Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Na Ukrainę przyjechał sekretarz stanu USA, Antony Blinken.
Duńska premier Mette Frederiksen złożyła to oświadczenie podczas Nordyckiego Szczytu Bezpieczeństwa, który odbył się w Szwecji. Brał w nim udział także kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
Było to pierwsze spotkanie Szczytu od chwili, gdy Szwecja i Finlandia zyskały pełne członkostwo w NATO.
Podczas konferencji prasowej po rozmowach uczestnicy stwierdzili, że państwa nordyckie i Niemcy powinny przewodzić we wspieraniu Ukrainy w wojnie z Rosją. Kanclerz Scholz stwierdził, że kraje nordyckie i Niemcy to coś więcej niż tylko sąsiedzi, podkreślając ich zjednoczeni we wsparciu dla Kijowa. Wyraził też zadowolenie z przystąpienia do Sojuszu Szwecji i Finlandii, zauważając, że ta decyzja znacząco wzmocniła NATO.
Dania finalizuje dostawę F-16 na Ukrainę
Premier Danii Mette Frederiksen oświadczyła, że Dania przekaże Ukrainie 19 myśliwców F-16.
- F-16 z Danii już za miesiąc będą latać nad Ukrainą - mówiła Fredriksen. Stwierdziła także, że Europa ma do dyspozycji Ukrainy 5-6 systemów obrony powietrznej.
Czytaj więcej
Kraje NATO mogłyby zacząć niszczyć rosyjskie rakiety nad Ukrainą ze swojego terytorium, aby odciążyć ukraiński system obrony powietrznej i umożliwi...
- Musimy zrobić więcej. Musimy nadal wspierać Ukrainę i działać szybciej – powiedziała szefowa duńskiego rządu, podkreślając, że Rosja wywiera presję na Ukrainę.
Premier Norwegii Jonas Gahr Støre przypomniał wszystkim, aby nie lekceważyć niebezpieczeństwa, jakie stwarza Rosja.
- Rosja to wróg czai się na naszym podwórku. Norwegia ma prawie dwustukilometrową granicę z Rosją. Mamy sąsiada, który zaatakował innego sąsiada – mówił Støre.
Morze Bałtyckie „jeziorem NATO”
Przyłączenie się Szwecji do NATO, które nastąpiło w marcu tego roku, miało Rosjan „rozwścieczyć” - pisze duński portal Dagens.com. Podkreśla, że to Rosja i jej agresja na Ukrainę przyczyniła się do decyzji Sztokholmu o rezygnacji z wieloletniej neutralności wojskowej. Tym samym Morze Bałtyckie stało się w zasadzie „jeziorem NATO”.
Rosjanie mieli nadzieję, że kraj zachowa neutralność. Po ogłoszeniu członkostwa Szwecji w NATO Moskwa zareagowała groźbami, sugerując „środki polityczne i wojskowo-techniczne”.