Rosja szuka rakiet, którymi może zaatakować Ukrainę. Putinowi nie zabraknie pocisków

Ukraińskie wojska wyzwoliły rozległe połacie swojego terytorium w ciągu ostatniego roku i obecnie prowadzą ofensywę przeciwko obszarom okupowanym przez Rosję na południu i wschodzie. Mimo postępów, cała Ukraina zagrożona jest przez rosyjskie pociski rakietowe i drony.

Publikacja: 20.07.2023 00:11

Myśliwiec MiG-31K z pociskiem Ch-47M2 Kindżał

Myśliwiec MiG-31K z pociskiem Ch-47M2 Kindżał

Foto: kremlin.ru, CC BY 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/4.0>, via Wikimedia Commons

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 511

Według raportu opublikowanego w maju przez Iana Williamsa z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, od czasu rozpoczęcia inwazji w lutym 2022 r. Rosja wystrzeliła "ponad 5000 pocisków rakietowych i dronów bojowych przeciwko Ukrainie i niemal każdy znany typ konwencjonalnego pocisku rakietowego z ich arsenału".

Aby utrzymać tempo wykonywanych ataków, Rosja sięgnęła po swoje zapasy, szukała części i zwróciła się o pomoc do partnerów na całym świecie. Mimo trudności, ataki są nadal przeprowadzane i jest mało prawdopodobne, by w najbliższej przyszłości Rosjanom zabrakło pocisków.

Rosjanie atakują z powietrza, ziemi i morza

Jak dotąd większość pocisków rakietowych została wystrzelona z samolotów - głównie bombowców Tu-95, Tu-22M i Tu-160 oraz myśliwców Su-24 i Su-35.

Pociski wystrzeliwane z powietrza stanowią "największą i najbardziej zróżnicowaną część rosyjskich pocisków używanych na Ukrainie" - wynika z raportu, w którym stwierdzono, że z ponad 2700 pocisków wystrzelonych z powietrza przez Rosję w ciągu pierwszych pięciu miesięcy wojny około połowa pochodziła z samolotów znajdujących się poza ukraińską przestrzenią powietrzną.

Czytaj więcej

Rozwiązane porozumienie zbożowe. Putin zarzuca Zachodowi arogancję

Najczęściej wystrzeliwane przez rosyjskie samoloty pociski manewrujące dalekiego zasięgu to Ch-101 i Ch-555, które są często wystrzeliwane z rosyjskiej przestrzeni powietrznej - czasami nawet z tak odległych miejsc jak Morze Kaspijskie - a także z Białorusi i Morza Czarnego. Według raportu od początku wojny wystrzelono ich ponad 600.

Wprowadzony w 2012 roku pocisk Ch-101 ma zasięg od 2400 do 2700 kilometrów, głowicę o wadze ponad 400 kg i wykorzystuje nawigację satelitarną, by dotrzeć do celu. Rosja twierdzi, że Ch-101 ma ukryte funkcje, choć Ukraina poinformowała o zestrzeleniu wielu z nich. Ch-555 jest konwencjonalną wersją Ch-55, który został wprowadzony w 1984 roku i przenosi głowicę nuklearną o mocy od 200 do 250 kiloton.

Najnowocześniejszą amunicją wystrzeliwaną z powietrza, jakiej Rosja użyła do tej pory, jest Kh-47 Kindżał, który jest pierwszą bronią hipersoniczną użytą w warunkach bojowych.

Rosja twierdzi, że Kindżał, zmodyfikowany pocisk balistyczny, ma prędkość maksymalną około 10 Machów, zasięg od 1400 do 1900 km i może przenosić głowicę bojową o masie ponad 450 kg. Rosjanie twierdzili, że Kindżał jest odporny na nowoczesną obronę przeciwlotniczą, ale Ukraina miał zestrzelić aż siedem z nich za pomocą amerykańskich baterii obrony przeciwlotniczej Patriot.

Czytaj więcej

W Rosji rozpoczęły się masowe procesy żołnierzy uciekających ze służby

Inne pociski ziemia-powietrze używane przez Rosję to Ch-25, Ch-29, Ch-31, Ch-58 i Ch-59. Ch-22, wystrzeliwany z powietrza pocisk przeciwokrętowy przeznaczony do niszczenia amerykańskich lotniskowców, był również używany przeciwko ukraińskim celom naziemnym.

Rosja użyła również szeregu pocisków rakietowych wystrzeliwanych z ziemi, w tym nowoczesnych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu 9M728 i 9M723 Iskander oraz starszych taktycznych pocisków balistycznych Toczka-U. Ukraińskie dane opublikowane w styczniu wskazują, że Rosja wystrzeliła prawie 750 Iskanderów, a Kijów twierdzi, że od lutego do lipca 2022 roku wystrzelono ponad 60 pocisków Toczka-U.

Rosjanie korzystali także z pocisków P-800 Oniks, które zostały stworzone z myślą o atakowaniu dobrze bronionych okrętów wojennych. Ich użycie doprowadziło do spekulacji, że Rosji kończy się precyzyjna amunicja naprowadzana.

Rosja wystrzeliła również pociski przechwytujące z baterii obrony powietrznej S-300 i S-400 na cele na Ukrainie. Strona ukraińska poinformowała, że ponad 1000 pocisków przechwytujących S-300 zostało wystrzelonych przeciwko celom lądowym.

Z raportu Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych wynika, że Rosjanie są w posiadaniu 500 wyrzutni S-300 i około 8000 rakiet. Oznacza to, że wojsko może korzystając z tej amunicji utrzymywać napór na ukraińską obronę powietrzną.

Czytaj więcej

Rosja: Statki płynące po Morzu Czarnym do ukraińskich portów będą uważane za cele wojskowe

Rosyjskie okręty wojenne i podwodne na Morzu Czarnym i Kaspijskim również wystrzeliwują pociski manewrujące 3M-14 Kalibr na ukraińskie cele. W 2022 roku wystrzelono ich prawie 600. Dzięki zasięgowi do 2400 km i prawie 500-kg głowicy bojowej o dużej sile rażenia, Kalibr jest porównywany do amerykańskiego pocisku manewrującego Tomahawk.

Rosja zastosowała również dwa rodzaje amunicji lądowej: irański Shahed-136, który ma zasięg około 1000 km i przenosi głowicę o masie od 30 do 50 kg, oraz rosyjski ZALA Łancet, który ma zasięg około 40 km i przenosi głowicę o masie od 1 do 5 kg.

Shahed kosztuje od 20  do 50 tys. dolarów, a Łancet około 35 tys. dolarów , co czyni je tanią alternatywą dla pocisków rakietowych. Shahed-136 były często wykorzystywany przeciwko ukraińskiej infrastrukturze, podczas gdy Łancety były używane przeciwko ukraińskim celom na polu bitwy.

Drony te poruszają się nisko nad ziemią i stosunkowo wolno, dlatego ukraińska obrona powietrzna wystrzeliwana z ramienia lub samobieżne działa lotnicze Gepard były w stanie przechwycić je w dużych ilościach, umożliwiając Ukrainie skupienie obrony przeciwlotniczej na groźniejszej amunicji wroga.

Rosyjskie ataki rakietowe sygnałem dla reszty świata

Stosowane przez Rosjan od ponad roku ataki rakietowe na cele na Ukrainie pokazały światu nie tylko to, jak Rosja korzysta z takiej amunicji, ale również jak odtwarza zapasy. 

Rozrzutne wykorzystywanie przez Rosję pocisków rakietowych i zaostrzenie zachodnich sankcji doprowadziły również do spekulacji na temat rosyjskich możliwości, ale arsenał ten prawdopodobnie nigdy nie zostanie wyczerpany - ocenił Williams.

Choć Rosja prawdopodobnie szybko zużyła pociski dalekiego zasięgu, które początkowo wykorzystywała na Ukrainie, podjęła działania w celu zapewnienia sobie stałych dostaw, m.in. poprzez przesunięcie pocisków z innych obszarów działań oraz zmianę przeznaczenia i zmianę zadania pocisków przeciwlotniczych i przeciwokrętowych - dodał ekspert. Jego zdaniem nie można polegać na przekonaniu, że Rosjanom może zabraknąć rakiet.

Czytaj więcej

Prigożyn zabrał głos na Białorusi. Informuje o celach Grupy Wagnera i nie wyklucza powrotu na Ukrainę

"Pomimo sankcji i kontroli eksportu wydaje się prawdopodobne, że Rosja będzie w stanie wyprodukować lub w inny sposób uzyskać zdolność uderzeniową dalekiego zasięgu niezbędną do wyrządzenia znacznych szkód ludności, gospodarce i wojsku Ukrainy" - stwierdził.

W pierwszym kwartale 2023 roku irańskie drony stanowiły większą część pocisków dalekiego zasięgu wystrzeliwanych przez Rosję. 

Rosjanie znaleźli również sposoby na produkcję pocisków mimo sankcji i kontroli eksportu. Amerykańscy urzędnicy powiedzieli, że rosyjscy producenci pozyskują komponenty elektroniczne ze sprzętu wojskowego i produktów cywilnych, takich jak zmywarki do naczyń, do użytku w pociskach rakietowych. Rosja nadal nabywa również wyprodukowane na Zachodzie części do innych rodzajów broni, w tym powszechnie używanego drona Orłan-10.

Williams przytoczył szacunki ukraińskiego wywiadu z maja, według których Rosja produkuje około 60 pocisków manewrujących, pięć pocisków balistycznych Iskander i dwa Kindżały miesięcznie.

Oznacza to, że Ukraina musi stale utrzymywać swoją obronę powietrzną na wysokim poziomie. 

Według raportu opublikowanego w maju przez Iana Williamsa z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, od czasu rozpoczęcia inwazji w lutym 2022 r. Rosja wystrzeliła "ponad 5000 pocisków rakietowych i dronów bojowych przeciwko Ukrainie i niemal każdy znany typ konwencjonalnego pocisku rakietowego z ich arsenału".

Aby utrzymać tempo wykonywanych ataków, Rosja sięgnęła po swoje zapasy, szukała części i zwróciła się o pomoc do partnerów na całym świecie. Mimo trudności, ataki są nadal przeprowadzane i jest mało prawdopodobne, by w najbliższej przyszłości Rosjanom zabrakło pocisków.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Jędrzej Bielecki: Przełom na wojnie Rosji z Ukrainą. Teraz to NATO straszy Putina
Konflikty zbrojne
Putin grozi Kijowowi: Jeśli polskie wojsko wejdzie na Ukrainę, już jej nie opuści
Konflikty zbrojne
Izrael zbombardował obóz dla uchodźców w Rafah. Kolejna masakra w Strefie Gazy
Konflikty zbrojne
Izraelskie czołgi dotarły do centrum Rafah
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Konflikty zbrojne
Belgia ma przekazać Ukrainie kilkadziesiąt myśliwców F-16
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał