Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 498

Dwufunkcyjna amunicja konwencjonalna (DPICM), którą rozważa Waszyngton, przenosi mniejsze bomby, które po detonacji rozpraszają się na dużym obszarze, pokrywając pięciokrotnie większy obszar niż amunicja konwencjonalna - podało jedno ze źródeł stacji.

CBS News informuje, że Stany Zjednoczone rozważają wysłanie pocisków DPICM w celu wsparcia trwającej na Ukrainie kontrofensywy.

Dwupartyjna grupa amerykańskich polityków zwróciła się 26 czerwca do prezydenta Joe Bidena o dostarczenie Ukrainie specjalistycznej amunicji.

Jak napisał magazyn "Foreign Policy", DPICM mogą być wystrzeliwane przez 155-milimetrowe systemy artyleryjskie, które USA już dostarczyły Ukrainie i mogą być bardzo skuteczne w oczyszczaniu rosyjskich linii obronnych.

Krok ten może okazać się kontrowersyjny ze względu na obawy humanitarne związane z użyciem amunicji kasetowej. Niewybuchy mogą stanowić zagrożenie dla ludności cywilnej na tym obszarze jeszcze długo po zakończeniu działań wojennych.

Czytaj więcej

Obrońcy praw człowieka apelują do USA: Nie dostarczajcie Ukrainie tej broni

Ponad 100 krajów przystąpiło do Konwencji o broni kasetowej, zakazującej jej stosowania, produkcji i składowania. Stany Zjednoczone, Rosja i Ukraina nie są wśród sygnatariuszy.

CBS News wskazuje, że nieco ponad 1 proc. bomb DPICM nie eksploduje zaraz po użyciu, co może przekonać sojuszników o niskim ryzyku związanym z dostarczaniem amunicji kasetowej na Ukrainę.

"Foreign Policy" poinformowało 11 stycznia, że Turcja już dostarczyła Ukrainie amunicję kasetową, ale Ankara temu zaprzeczyła. Według międzynarodowych obserwatorów, Rosja intensywnie używa amunicji kasetowej, w tym przeciwko celom cywilnym.