Reklama

Ewakuacja Kijowa? Były ambasador: W ubiegłym tygodniu prądu nie było kilka dni

Nie wiadomo jak Rosjanie będą dalej atakować Ukrainę. Zajmują się terroryzmem - mówił w rozmowie z RMF FM były ambasador Ukrainy w Polsce, Andrij Deszczyca.
Kijów i obwód kijowski cierpią na deficyt prądu po atakach Rosji

Kijów i obwód kijowski cierpią na deficyt prądu po atakach Rosji

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 288

Deszczyca, który wrócił do Kijowa, po zakończeniu misji dyplomatycznej w Polsce, był pytany o słowa Witalija Kliczki. Mer Kijowa oświadczył, że stolica Ukrainy musi się przygotować na przeprowadzoną na szeroką skalę ewakuację w przypadku dalszych ataków na infrastrukturę krytyczną Ukrainy.

- Trzeba się przygotować na każdy scenariusz. Nie wiadomo jak Rosjanie będą dalej atakować Ukrainę. Zajmują się terroryzmem. Niszczą infrastrukturę, budynki cywilne, zabijają cywilów. To jest terroryzm - odparł dyplomata. 

- W Kijowie bywają przerwy w dostawach prądu trwające po 3-4 godziny, w ostatnim tygodniu nie było prądu chyba przez kilka dni. Każdy, wraz z sąsiadami, stworzyć własną infrastrukturę - generatory, powerbanki, tak żeby przez jakiś czas ten prąd mieć: naładować komórki, podgrzać wodę - mówił o sytuacji w Kijowie były szef MSZ Ukrainy. 

Czytaj więcej

Kliczko: Mieszkańcy Kijowa powinni być gotowi do ewakuacji
Reklama
Reklama

- Zbliża się zima, Rosjanie atakują coraz głębiej, niszczą infrastrukturę energetyczną. Potrzebujemy urządzeń, które pozwoliłyby na dostarczenie prądu, ciepła i wody do miast. Potrzebujemy rzeczy, które zabezpieczą potrzeby mieszkańców zimą - dodał.

Deszczyca był też pytany czy baterie systemów Patriot, które Niemcy chcieliby rozmieścić w Polsce, powinny być wysłane na Ukrainie, co proponowała Warszawa, ale Niemcy wykluczyli taką możliwość.

Trzeba się przygotować na każdy scenariusz

Anatolij Deszczyca, były ambasador Ukrainy

- Te patrioty, które mogłyby być przekazane Ukrainie, służyłyby dobru Ukrainy, Polski i Niemiec. Potrzebujemy takich systemów, te rakiety, wystrzelone przeciw Ukrainie, w każdej chwili mogą zmienić kurs i polecieć nad terytorium innego państwa. Im bliże systemy przeciwlotnicze będą miejsca wystrzeliwania tych rakiet, tym większa szansa na bezpieczeństwo nas wszystkich - mówił były ambasador Ukrainy w Polsce.

- Trzeba dalej prowadzić te rozmowy, prowadzić konsultacje i robimy to. Mówimy, że potrzebujemy ochrony przeciwrakietowej dla Ukrainy. Mam nadzieję, że przekonamy do przekazania takich systemów Ukrainie - dodał Deszczyca. 

 

Konflikty zbrojne
Donald Trump przedłuża ultimatum postawione Iranowi
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Konflikty zbrojne
Dziś miał minąć termin ultimatum Donalda Trumpa. Ale nie minie
Konflikty zbrojne
Nowa groźba Iranu. Teheran gotów zaminować całą Zatokę Perską
Konflikty zbrojne
Nadchodzi godzina próby dla Iranu. Donald Trump może zadać druzgocący cios
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama