Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski informuje o zniszczeniu trzech kolejnych zakładów energetycznych.
ISW odnotowuje wywiad, jakiego udzielił rosyjskiej telewizji głównodowodzący rosyjskimi siłami na Ukrainie, gen. Siergiej Surowikin, w którym mówił on o "trudnych decyzjach" jakie będzie musiało podjąć rosyjskie dowództwo w odniesieniu do obwodu chersońskiego.
Gen. Surowikin oskarżył też Ukrainę o planowanie uderzeń na obiekty cywilne i mieszkalne w obwodzie chersońskim.
Z kolei stojący na czele władz okupacyjnych obwodu Władimir Saldo poinformował, że okupacyjne władze ewakuują się z zachodniego brzegu Dniepru spodziewając się prowadzonej na dużą skalę przez ukraińską armię ofensywy.
Czytaj więcej
"USA dołączyły do Wielkiej Brytanii i Francji w kwestii poruszenia na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ dostaw bezzałogowych statków powietrznych Rosji...
"Oświadczenia Surowikina i Saldo prawdopodobnie mają stworzyć warunki informacyjne do całkowitego odwrotu za Dniepr, co oznaczałoby oddanie Chersonia i znaczącej części obwodu chersońskiego nacierającej, ukraińskiej armii" - czytamy w analizie.
"Rosyjscy dowódcy wojskowi najwyraźniej wyciągnęli lekcję z wcześniejszych informacyjnych i operacyjnych porażek w czasie niedawnej ukraińskiej kontrofensywy w obwodzie charkowskim i dlatego próbują osłabić informacyjne i operacyjne konsekwencje porażki próby obrony przed kolejnym ukraińskim natarciem" - ocenia think tank.
ISW pisze też, że Rosjanie "tworzą warunki informacyjne" do przeprowadzenia ataku na Kachowską Hydroelektrownię, o który chcą oskarżyć Ukrainę.
Gen. Surowikin mówił 18 października, że otrzymał informacje, iż Kijów zamierza zaatakować tamę, co - jak mówił - wywoła niszczycielską powódź w obwodzie chersońskim
"Rosyjska armia może uważać, że zniszczenie tamy pozwoli ukryć jej odwrót z prawego brzegu Dniepru oraz przeciwdziałać lub opóźnić ukraińskie natarcie wzdłuż rzeki. Surowikin mówił 18 października, że otrzymał informacje, iż Kijów zamierza zaatakować tamę, co - jak mówił - wywoła niszczycielską powódź w obwodzie chersońskim" - czytamy w analizie ISW.
Zdaniem think tanku słowa Surowikina i Saldo, który również ostrzega przed uderzeniem na Kachowską Hydroelektrownię, są przygotowywaniem przestrzeni informacyjnej na zniszczenie tamy przez Rosjan, o co Moskwa oskarży Ukrainę.
"Kreml może próbować wykorzystać taki atak, by przykryć informacje o trzecim upokarzającym odwrocie rosyjskich wojsk - tym razem z zachodniej części obwodu chersońskiego" - czytamy w analizie.
"Taki atak pozwoli również na kontynuowanie rosyjskiej operacji informacyjnej, przedstawiającej Ukrainę jako państwo terrorystyczne, które świadomie bierze na cel cywilów" - zauważa ISW.