Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego USA zwiększają obecność wojskową w rejonie Morza Karaibskiego?
- Jakie działania militarne podejmują Stany Zjednoczone w pobliżu Wenezueli?
- Czy Trynidad i Tobago wspiera amerykańską politykę w regionie?
- Jaka jest rola USS Gravely w regionie Karaibów?
- Jakie zarzuty USA stawiają prezydentowi Wenezueli, Nicolásowi Maduro?
- Jakie mogą być potencjalne plany wojskowe USA wobec Wenezueli?
Amerykanie – w ramach walki z kartelami narkotykowymi i narkobiznesem w Ameryce Łacińskiej – znacząco zwiększyli obecność wojskową w rejonie Morza Karaibskiego, w pobliżu Wenezueli. W rejon ten USA skierowały już osiem okrętów wojennych, w tym okręty desantowe, na pokładach których znajduje się kilka tysięcy żołnierzy. U wybrzeży Ameryki Południowej ma znajdować się również amerykański okręt podwodny o napędzie atomowym. Ponadto na Portoryko skierowano eskadrę myśliwców piątej generacji F-35. USA przeprowadziły też siedem ataków na łodzie, które miały przemycać narkotyki na wodach Morza Karaibskiego i dwa ataki na takie łodzie w rejonie Pacyfiku. W atakach tych zginęło łącznie 37 osób. Zaledwie dwa dni temu dwa ciężkie amerykańskie bombowce strategiczne B-1 odbyły natomiast lot w pobliżu wybrzeży Wenezueli, nieco ponad tydzień po tym, gdy grupa amerykańskich bombowców pojawiła się w pobliżu Wenezueli po raz pierwszy, w ramach ćwiczeń, w czasie których załogi bombowców przeprowadzały symulowany atak.
Teraz – jak informuje francuska agencja AFP – w Trynidadzie i Tobago zacumował amerykański niszczyciel USS Gravely z kontyngentem piechoty morskiej. To zaledwie 11 kilometrów od wybrzeża Wenezueli.
Czytaj więcej
Dwa ciężkie amerykańskie bombowce strategiczne B-1 odbyły lot w pobliżu wybrzeży Wenezueli, nieco ponad tydzień po tym, gdy grupa amerykańskich bo...
Trynidad i Tobago: Amerykański niszczyciel kilkanaście kilometrów od Wenezueli
Jak zauważają media, Trynidad i Tobago – wyspiarskie państwo Ameryki Południowej – to jedyny z karaibskiej wspólnoty CARICOM kraj, który popiera działania Waszyngtonu w regionie.
Amerykański niszczyciel zacumował w porcie znajdującym się w stolicy kraju, miejscowości Port-of-Spain. Zostać ma tam do czwartku.
Wyposażony w wyrzutnie rakietowe USS Gravely ma uczestniczyć we wspólnych manewrach z wojskami Trynidadu i Tobago.
Kamla Persad-Bissessar – premier Trynidadu i Tobago oraz zwolenniczka Donalda Trumpa – popiera ataki USA, które wymierzone są w kartele narkotykowe. Jej zdaniem niszczą one życie i rodziny nie tylko w regionie wyspy, ale i na całych Karaibach.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że upoważnił CIA do prowadzenia tajnych operacji w Wenezueli. Amerykański przywódca przyznał także, że jego...
Donald Trump: Nie jesteśmy zadowoleni z Wenezueli
Stany Zjednoczone zarzucają prezydentowi Wenezueli, Nicolásowi Maduro, że ten wspiera przemyt narkotyków do USA. Za pomoc w ujęciu Maduro USA oferują 50 mln dol. – tyle, ile niegdyś oferowano za pomoc w ujęciu Osamy bin Ladena.
W mediach pojawiły się spekulacje, że USA mogą planować ataki militarne również na lądzie, na terytorium Wenezueli (mogłyby one być przeprowadzane przy użyciu dronów). Trump mówił w środę, że amerykańska armia ma prawo przeprowadzać ataki na łodzie znajdujące się na wodach międzynarodowych, a jeśli będzie chciał przeprowadzać działania na lądzie, zwróci się o zgodę na to do Kongresu. Jak podkreślał, amerykańska armia jest przygotowana do ataków na lądzie.
Ostatnie działania USA można traktować jako element presji wywieranej na władze w Caracas, by te podjęły działania mające powstrzymać przerzut narkotyków do USA. Może być to też sygnał, że administracja w Waszyngtonie rozważa działania, których celem miałoby być obalenie reżimu prezydenta Maduro.
W ubiegłym tygodniu u wybrzeży Wenezueli pojawiły się bombowce B-52, którym towarzyszyły myśliwce F-35, stacjonujące na Portoryko. Pentagon określił tamten lot mianem „demonstracji ataku bombowców”. Trump pytany w czwartek, czy przelot bombowców B-1 ma zwiększyć presję wojsową na Wenezuelę, zaprzeczył. Dodał jednak, że „nie jest zadowolony z Wenezueli z wielu powodów, a jednym z nich są narkotyki”.