Reklama

Sekretarz generalny NATO: Wydawanie 2 proc. PKB na obronność to minimum

Państw NATO powinny wydawać więcej na obronność ponieważ "żyjemy w coraz bardziej niebezpiecznym świecie" - powiedział sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, w rozmowie ze Sky News.
Jens Stoltenberg

Jens Stoltenberg

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 182

W kontekście pomocy dla Ukrainy Stoltenberg mówił, że NATO pomaga Ukrainie "realizować swoje prawo do samoobrony" i przeciwdziała eskalacji konfliktu poza granicami Ukrainy.

Stoltenberg podkreślił, że NATO i państwa tworzące sojusz "nie są częścią konfliktu", ale Sojusz zwiększa swoją obecność wojskową, zwłaszcza na wschodniej flance, by wysłać "bardzo jasną wiadomość Moskwie", że - gdyby któryś członek NATO został zaatakowany - cały Sojusz na to odpowie.

Czytaj więcej

Brytyjski resort obrony: Rosja spodziewa się dużego ukraińskiego kontrataku

Sekretarz generalny NATO mówił też, że "brutalna rzeczywistość jest taka, iż w świetle rozbudowy rosyjskiej armii i woli Moskwy, by używać siły wobec sąsiadów, trzeba inwestować więcej w obronność".

Reklama
Reklama

- Musimy wydawać więcej na obronność. Byłem sam politykiem przez wiele, wiele lat. Wiem, oczywiście, że czasem kuszące jest wydawanie na ochronę zdrowia, edukację, infrastrukturę, zamiast wydawania na obronność - podkreślił były premier Norwegi.

- Ale żyjemy w coraz bardziej niebezpiecznym świecie, w którym widzimy agresywne działania prezydenta (Władimira) Putina przeciwko suwerennemu, pokojowemu europejskiemu narodowi - Ukrainie - i całą tą groźną retorykę przeciw sojusznikom NATO, więc musimy inwestować więcej (w obronność - red.) - dodał Stoltenberg.

To lekkomyślne rozmieszczać swoje siły na terenach wokół elektrowni (jądrowej), skąd artyleria atakuje ukraińskie siły

Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO

- I dokładnie to sojusznicy z NATO robią - zaznaczył.

- Dobra wiadomość jest taka, że coraz więcej sojuszników wydaje 2 proc. (PKB) lub więcej na obronność, a spośród tych, którzy jeszcze nie osiągnęli poziomu 2 proc., większość ma jasne plany dojścia do tego poziomu - mówił sekretarz generalny NATO.

- 2 proc. (PKB na obronność) to minimum. Więc, oczywiście, z zadowoleniem przyjmujemy działania Wielkiej Brytanii i innych państw, zmierzające do wyższego poziomu wydatków - dodał.

Reklama
Reklama

Stoltenberg mówił też o "niebezpiecznej sytuacji" w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej i wezwał rosyjską armię, by wycofała się z terenu elektrowni.

- To lekkomyślne rozmieszczać swoje siły na terenach wokół elektrowni, skąd artyleria atakuje ukraińskie siły - podkreślił sekretarz generalny NATO.

- Rosjanie muszą wycofać się z elektrowni - dodał zaznaczając, że "to co robi Rosja wokół elektrowni jest groźne nie tylko dla Ukrainy, ale też dla całej Europy".

Czytaj więcej

Szef MAEA: Są postępy w negocjacjach z Rosją i Ukrainą
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama