„Ogłaszam nowy, znaczący pakiet pomocy w zakresie bezpieczeństwa, aby zapewnić terminową i krytyczną pomoc dla ukraińskiego wojska. Dzięki dodatkowym środkom finansowym dla Ukrainy, przekazanym przy przeważającym ponadpartyjnym poparciu w Kongresie USA, Stany Zjednoczone będą mogły nadal dostarczać Ukrainie więcej broni, których tak skutecznie używają do odpierania rosyjskich ataków” – napisał prezydent Biden w oświadczeniu.

Biden zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą nadal przewodzić światu w udzielaniu historycznej pomocy wspierającej walkę Ukrainy o wolność

Administracja Bidena ogłosiła, że ​​wyśle ​​na Ukrainę amerykańskie systemy rakietowe wysokiej mobilności artylerii, znane jako HIMARS, z amunicją o zasięgu mniejszym niż oczekiwała Ukraina - do 80 km.

Czytaj więcej

Biden: Nie chcemy wojny z Rosją. Nie chcemy obalić Putina

Decyzja USA o dostawie zaawansowanych systemów rakietowych jest próbą zachowania równowagi między chęcią pomocy Ukrainie w walce z zaciekłymi atakami rosyjskiej artylerii, a niedostarczaniem broni, która mogłaby umożliwić Ukrainie dotarcie do celów głęboko w Rosji i wywołaniem eskalacji wojny - pisze Associated Press.

- Nowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy jest dokładnie tym, czego potrzebuje Ukraina, by obronić się przed rosyjską agresją - powiedział wcześniej sekretarz stanu USA Antony Blinken podczas wspólnej konferencji z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem, który przebywa w USA .

Nowy pakiet pomocy, o wartości 700 mln dolarów, obejmie również radary nadzoru powietrznego, pociski przeciwpancerne Javelin i inną broń przeciwpancerną, pociski artyleryjskie, śmigłowce, pojazdy taktyczne i części zamienne, które pomogą Ukraińcom w dalszej konserwacji sprzętu.

Wcześniej sekretarz stanu Antony Blinken powiedział, że Ukraina zapewniła USA, że nie będzie używać systemów broni dostarczonych przez USA „przeciwko celom na terytorium Rosji”.

Czytaj więcej

Kreml o dostawie zestawów rakietowych Ukrainie: Walka do ostatniego Ukraińca

- Istnieje silna więź zaufania między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi, a także z naszymi sojusznikami i partnerami – powiedział Blinken.

Blinken powiedział, że „w tym momencie nie chodzi o odstraszenie Rosji”, ale raczej o to, by Ukraina miała sprzęt do odparcia rosyjskiej agresji, a tym samym do zajęcia najsilniejszej możliwej pozycji przy stole negocjacyjnym.

Powtórzył, że Stany Zjednoczone będą nadal zapewniać Ukrainie zdolności obronne.