Taka sugestia padła w wywiadzie, którego Josep Borrell udzielił dziennikowi "Financial Times".
Przypomniał w nim, że po objęciu władzy w Afganistanie przez talibów w sierpniu 2021, Stany Zjednoczone zamroziły afgańskie aktywa pozostające w Banku Rezerwy Federalnej.
Talibowie mieli otrzymać pieniądze tylko pod warunkiem m.in. przestrzegania praw człowieka, w tym zapewnienia prawa do edukacji i pracy dla kobiet.
Czytaj więcej
Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji w rozmowie z "Financial Times" stwierdził, że należy rozważyć konfiskatę zamrożonych rezerw walutowych rosyj...
Borrell nawiązał do decyzji władz USA, aby zamrozić afgańskie aktywa po przejęciu władzy w Kabulu przez talibów, aby móc wykorzystać część tych środków na pomoc dla Afgańczyków.
- Ktoś musi mi wytłumaczyć dlaczego można tak zrobić z pieniędzmi Afganistanu, a nie można z pieniędzmi Rosji - stwierdził szef unijnej dyplomacji.
W reakcji na te słowa Siergiej Ławrow stwierdził, że przekazanie zamrożonych aktywów Federacji Rosyjskiej stronie ukraińskiej byłoby kradzieżą.
- Ta propozycja jest, można by powiedzieć, kradzieżą, której nawet nie próbują ukrywać – powiedział Ławrow na konferencji prasowej po wizycie w Algierze.
Ławrow skrytykował też działania Zachodu prowadzące do zamrożenia pieniędzy Centralnego Banku Afganistanu, mówiąc, że kraje zachodnie chcą skierować te środki nie na potrzeby ludności afgańskiej.
Czytaj więcej
Po tym, jak kilka dni temu Międzynarodowy Fundusz Walutowy wstrzymał wypłatę pieniędzy dla Afganistanu, a polscy żołnierze ewakuowali miejscowych w...
- Zamrozili w Ameryce pieniądze należące do Afganistanu, afgańskiego banku centralnego i chcą je wykorzystać nie na potrzeby ludności Afganistanu, która poniosła konsekwencje dwudziestoletniego pobytu państw NATO, ale chcą go wykorzystać do innych celów, które nie są związane z odbudową afgańskiej gospodarki – oświadczył.
Zdaniem ministra Unia Europejska, nie mając własnej polityki zagranicznej, w pełni realizuje linię Waszyngtonu.
Ławrow poradził szefowi europejskiej dyplomacji, aby nie zapominał, że jest „naczelnym dyplomatą, a nie dowódcą wojskowym w Unii Europejskiej”.
- Niedługo jednak możemy zobaczyć, że to stanowisko naczelnego dyplomaty Unii Europejskiej zostanie zlikwidowane, ponieważ Unia Europejska praktycznie nie ma własnej polityki zagranicznej, w pełni realizując polecenia Stanów Zjednoczonych – powiedział Siergiej Ławrow.