Reklama

Kaczyński i ojkofobia, czyli wiec to nie seminarium

Byłbym gotów bronić prawa prezesa PiS do posługiwania się pojęciem ojkofobii.
Kaczyński i ojkofobia, czyli wiec to nie seminarium

Foto: Twitter/Prawo i Sprawiedliwość

Prezes PiS Jarosław Kaczyński znów zrobił prezent swoim politycznym adwersarzom. Wprowadzając do politycznego przemówienia podczas konwencji samorządowej w Olsztynie pojęcie ojkofobii, znów dał amunicję tym, którzy oskarżają go o dzielenie sędziów na dobrych Polaków i na tych, którzy rzekomo Polski nienawidzą.

Co powiedział prezes PiS? „My reformujemy dzisiaj sądownictwo. Ta ojkofobia, czyli niechęć do własnego narodu, to jedna z chorób, które dotknęły części sędziów. Jako premier miałem z tym do czynienia, że polscy właściciele stracili swoje gospodarstwa. Najczęściej zdarza się to właśnie tutaj. Stąd wielkie znaczenie świadomości historycznej i wspólnoty" – przekonywał Kaczyński.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama