Reklama

Felieton Piotra Zaremby

"Zarembizmy" to brzmi dumnie, choć stały się symbolem dzielenia włosa na czworo. Co w dobie skrajnej polaryzacji i hałaśliwej tabloidyzacji przekazu nie dziwi.

Przyznaję, mam skazę: nie lubię odrzucać pochopnie argumentów. Przykład: Jarosław Makowski z think tanku PO mówi Leszkowi Balcerowiczowi: Wygraj pan wybory, a będziesz mógł forsować swój program. Rzeczywiście, myślę sobie, w Polsce był zawsze problem z ludźmi pozbawionymi demokratycznej legitymacji, którzy wynikali z każdego rozdania. Ale potem Balcerowicz odpowiada: nie tylko partyjni politycy mają prawo kształtować opinie. On także ma rację, zauważam.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama