Reklama

Andrzej Seremet i prokuratura wojskowa - Zaremba

Kolejny dzień awantury wokół prokuratury wojskowej. Prezydent Komorowski bije rekord, szukając rozwiązania w sporze między Andrzejem Seremetem i Krzysztofem Parulskim w... mediacji. Przyjmując logikę kogoś, kto widząc bójkę na ulicy, rzuca dobrodusznie: chłopaki, nie bijcie się.

Pomińmy już pytanie, kto wojnę zaczął, i przejdźmy do kwestii ważniejszej. Czy gdyby szef prezydenckiej kancelarii zaatakował publicznie pana prezydenta, lekiem byłaby mediacja? A przypomnijmy: mimo nieco zawikłanych reakcji między prokuraturą wojskową i prokuraturą generalną naczelny prokurator wojskowy jest podwładnym prokuratora generalnego. Prezydent zachęca więc do anarchizacji życia publicznego. Urzędniku, wal w przełożonego, ile wlezie. Potem będziemy cię z nim godzić.

Są sytuacje, kiedy urzędnik ma prawo się zbuntować. Gdy trafi na ślad łamania prawa czy naruszania interesu publicznego. Tyle że Krzysztof Parulski ani chce, ani może nas do czegoś takiego przekonać.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama