Jednak choćby nawet finanse państwowych rozgłośni były w jeszcze bardziej opłakanym stanie i choćby wszyscy politycy Platformy Obywatelskiej byli bardzo krytyczni wobec osiągnięć Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, PO i tak musi stanąć za Radą murem i przyjąć jej roczne sprawozdanie. Czemu Rada zawdzięcza taką łagodność? Otóż, choćby brzmiało to paradoksalnie, Krajową Radę uratuje ogromny ruch w obronie telewizji Trwam.
Przypomnijmy: w ubiegłym roku KRRiT odmówiła stacji o. Tadeusza Rydzyka miejsca na pierwszym multipleksie umożliwiającym nadawanie cyfrowe. Sprawa zmobilizowała sympatyków telewizji Trwam i dała im argument, że Platforma prześladuje krytyczne wobec niej media. Konflikt szkodził Platformie, bo w obronie telewizji o. Rydzyka wystąpili wszyscy biskupi, nawet ci krytyczni wobec redemptorysty.