Reklama

Trybunał Stanu nie może być narzędziem zemsty

Nikt nie ma chyba wątpliwości, że w demokratycznym państwie prawa za popełnione czyny każdy powinien ponieść odpowiedzialność – bez względu na to, czy jest premierem, ministrem sprawiedliwości czy szefem służb specjalnych.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała

Zwłaszcza gdy dopuścił się złamania przepisów lub przekroczenia uprawnień. Jeśli nie chcemy, by Polska przypominała Białoruś, ta zasada musi obowiązywać zarówno rządzących, jak i byłych rządzących. Ale jeśli Polska nie ma przypominać Ukrainy, z rozliczeń nie powinniśmy robić narzędzia walki politycznej.

Doprawdy trudno uwierzyć, że Platforma Obywatelska potrzebowała aż sześciu lat, żeby zebrać dowody na rzekomo przestępczą działalność ?Jarosława Kaczyńskiego ?i Zbigniewa Ziobry. Jak piszemy dziś w „Rzeczpospolitej", w Sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej przesłuchania idą pełną parą i za kilka miesięcy komisja będzie gotowa, by postawić byłego premiera ?i byłego ministra sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama