Reklama

Nieudane straszenie PiS-em - komentarz Michała Szułdrzyńskiego

Przegrane głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu Mariusza Kamińskiego to dla PO potężny cios.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

Politycy Platformy nie kryli swej niechęci do byłego szefa CBA. Swoje stanowisko stracił on w wyniku afery hazardowej, która według Donalda Tuska była pułapką zastawioną na PO. Dlatego kwestia odebrania Kamińskiemu immunitetu w innej głośnej sprawie prowadzonej przez CBA była wizerunkowo ważna. Platformie się jednak nie udało.

Ale wczorajsza porażka ma jeszcze poważniejsze skutki. Do stałego politycznego arsenału premiera należy bowiem straszenie wyborców PiS-em. Jeśli jednak kierownictwu partii rządzącej nie udało się namówić wszystkich posłów koalicji do uchylenia immunitetu „pisowskiego funkcjonariusza, chwasta i szkodnika" – jak Kamińskiego nazwał prof. dr hab. Stefan Niesiołowski – tym trudniej będzie PO przekonać wyborców, że PiS wciąż stanowi zagrożenie. Dlatego długofalowe skutki decyzji Sejmu mogą być dla Platformy bolesne.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama