Chyba nikt nie jest zaskoczony tym, że Amerykanie szpiegują swoich sojuszników, wszak kontrola jest najwyższą formą zaufania. Ale po wycieku dokumentów amerykańskich służb tego zaufania będzie teraz mniej. Wyciek może być na rękę Rosji, bo w przededniu ukraińskiej kontrofensywy takie zaufanie jest bardzo ważne. Publikacja tajnych materiałów pokazujących rzekome rozmieszczenie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej i wrzucenie do internetu makabrycznego filmu z brutalnym morderstwem ukraińskiego jeńca przez rosyjskiego żołnierza – wszystko to wygląda na grę, budowanie napięcia, sianie paniki, chaosu informacyjnego. Podobnie jak sprzeczne doniesienia o tym, czy kontrofensywa Ukraińców rozpocznie się wiosną czy latem.