Reklama

Rusłan Szoszyn: Bialacki zawsze był w cieniu. Nobel dla niezłomnych Białorusinów

Aleś Bialacki pomógł tysiącom represjonowanych rodaków. Zapłacił za to własną wolnością.
Zdjęcie uwięzionego Alesia Bialackiego wyświetlane na monitorach w Norweskim Instytucie Noblowskim p

Zdjęcie uwięzionego Alesia Bialackiego wyświetlane na monitorach w Norweskim Instytucie Noblowskim podczas ogłaszania tegorocznych laureautów

Foto: AFP

Reklama

Po tym, jak jednym z laureatów Pokojowej Nagrody Nobla został Aleś Bialacki, wielu moich znajomych z Białorusi, Polski, Litwy i innych państw zaczęło szukać w archiwach swoich smartfonów i komputerów zdjęć, na których widnieją w towarzystwie nowego noblisty. Drugiego w historii Białorusi – po Swiatłanie Aleksijewicz. W sieci roi się od fotografii, na których Aleś często stoi w drugim, albo trzecim rzędzie, a nawet gdzieś zupełnie przez przypadek został uchwycony przez kamerę. Z przodu miał być ktoś inny, bardziej znany, bardziej wygadany.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama