Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Dym unoszący się nad Lwowem po rosyjskim ataku rakietowym
Prezydent Rosji, zwany pieszczotliwie przez prezydenta USA Joe Bidena „rzeźnikiem”, na początku 2022 roku próbował negocjować z Zachodem ponad głowami ukraińskiego narodu warunki odstąpienia od wojny. Chciał, by Ukraina wyrzekła się swych zachodnich aspiracji i się rozbroiła. Żądał też, by NATO odsunęło się od granic Rosji, co najmniej do stanu sprzed 1997 roku, gdy sojusz postanowił o przyjęciu Polski, Czech i Węgier, a wcześniej podpisał z Rosją akt stanowiący o wzajemnych relacjach, współpracy i bezpieczeństwie. Realizacja scenariusza zaproponowanego wówczas przez Putina oznaczałaby po pierwsze, że Polska musiałaby powrócić do statusu członka NATO drugiej kategorii, podobnie jak pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej. A po drugie, bezpieczeństwo krajów bałtyckich zawisłoby na włosku. W efekcie tego Ukraina musiałby się pogodzić ze statusem państwa wasalnego wobec Rosji.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: