Reklama

Władimir Putin natknął się na mur

Klamka zapadła. Ameryka nie odda Rosji po dobroci jej dawnej strefy wpływów. Kreml musi teraz zdecydować, czy siłą odtwarzać ostatnie imperium kolonialne Europy.
Władimir Putin natknął się na mur

Foto: AFP

Reakcja Waszyngtonu nie mogła być jaśniejsza. – Nie ma i nie będzie kompromisu odnośnie do naszych podstawowych wartości – oświadczył sekretarz stanu Antony Blinken. W środę Amerykanie przekazali na piśmie odpowiedź na żądania Rosji. Odrzucili te kluczowe: odebranie Ukrainie prawa do ubiegania się o członkostwo w NATO i wycofanie wojsk alianckich z flanki wschodniej sojuszu.

To odpowiedź, która zobowiązuje nie tylko Stany, ale i 29 pozostałych członków sojuszu północnoatlantyckiego. W momencie gdy do Moskwy dotarł list zza oceanu, przyszło i drugie pismo – od NATO. Pakt przedstawił w nim takie samo stanowisko co Biały Dom. A to oznacza, że owszem, Francja, Niemcy czy Włochy nadal będą mogły prowadzić własną grę z Rosjanami, ale nie w zasadniczej sprawie architektury bezpieczeństwa, jaka wyłoniła się w Europie po zimnej wojnie. Tu od Lizbony po Tallin decydować będzie Ameryka. Zapowiedzi spotkania szefa polskiego MSZ Zbigniewa Raua z Blinkenem i przyjazdu do Warszawy sekretarza obrony USA to kolejne sygnały, że w chwili próby wspólnota euroatlantycka jednoczy się wokół Stanów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama