Reklama

Jędrzej Bielecki: Wojna i praworządność

Wobec groźby inwazji Rosji na Ukrainę Amerykanie zawieszają spór z Polską o rządy prawa. Teraz decyzję musi podjąć Bruksela.
„Na widok takiego kryzysu w Warszawie w momencie, gdy rosyjskie czołgi ruszają na podbój Ukrainy, Wł

„Na widok takiego kryzysu w Warszawie w momencie, gdy rosyjskie czołgi ruszają na podbój Ukrainy, Władimir Putin mógłby tylko zacierać ręce”

Foto: AFP

Dwie znaczące inicjatywy dyplomatyczne zbiegły się ostatnio w czasie. Amerykanie przedstawili sojusznikom z NATO dane wywiadowcze, które wskazują na zaawansowane przygotowania Rosjan do inwazji na Ukrainę tej zimy. A Komisja Europejska wysłała do Polski i Węgier prośby o wyjaśnienie zasad funkcjonowania systemu sądowego, które mogą być wstępem do wstrzymania unijnych funduszy w ramach tzw. mechanizmu warunkowości.

Na pierwszy rzut oka obie sprawy nie mają wiele wspólnego. Już wkrótce może się jednak okazać, że są ze sobą ściśle związane. Polska jest fundamentalnym elementem wschodniej flanki NATO. Zamrożenie wypłaty już nie tylko Funduszu Odbudowy, ale też z regularnych subwencji z budżetu Unii, może jednak doprowadzić do niekontrolowanego kryzysu politycznego nad Wisłą. Szukając rewanżu na Brukseli, polski rząd może zdecydować się na blokowanie prac unijnej centrali, a nawet zagrozić referendum o wyjściu kraju ze Wspólnoty.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama