Po wtorkowym spotkaniu w Brukseli minister finansów Jacek Rostowski powiedział Polskiej Agencji Prasowej: „Chcemy zapisać zasadę uczestnictwa bez głosowania w sprawach strefy euro, bo uważamy, że jeżeli strefa euro ma naprawdę głęboko się integrować, a uważamy, że bez takiej głębokiej integracji dalej będzie jej w nieustający sposób groził rozpad, (...) to musi to się odbyć bez tworzenia podziałów między (strefą a resztą - PAP) UE. I uważamy, że najbardziej adekwatny, najlepszy mechanizm, który by zapewnił (uniknięcie - PAP) tego podziału, to jest zasada uczestnictwa bez głosowania w sprawach strefy euro". I dalej czytamy w depeszy PAP: „Wyjaśnił, że w praktyce miałoby to oznaczać, że >>wszyscy ministrowie finansów byliby obecni na każdej eurogrupie (posiedzenia ministrów finansów "17"), bo każda eurogrupa dyskutuje sprawy strefy euro, ale tylko członkowie samej strefy by głosowali>oddzielnych szczytów strefy euro