Reklama

Szułdrzyński: Mistrzowie zajmowania się sobą

Przedstawiciele opozycji chyba zbyt dosłownie wzięli sobie do serca teorię, która głosi, że w polityce wygrywa ten, kto skupia na sobie najwięcej uwagi.
Szułdrzyński: Mistrzowie zajmowania się sobą

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

W pierwszy powyborczy weekend wszystko kręciło się wokół polityków opozycji, ale chyba nie w taki sposób, jaki by sobie Grzegorz Schetyna i inni liderzy mogli życzyć. Zaczęło się od dyskusji na temat tego, komu nie należy podawać ręki. W silnie spolaryzowanym politycznie społeczeństwie doszła jeszcze jedna oś podziału – na tych, którzy nie witają się z przedstawicielami władzy. Szkoda, że w ten podział tak ochoczą włączyła się budząca mój ogromny szacunek Janina Ochojska, która swój autorytet czerpie przecież nie z ostrości politycznych wystąpień, lecz z ogromu pracy charytatywnej, jaką wykonała w swym niezwykłym życiu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama