Rosja zmierza powoli w kierunku sprawdzonych radzieckich wzorców. Pewnie skończy się na tych z epoki sekretarza generalnego Leonida Breżniewa, którego większość Rosjan uznała niedawno w sondażu prestiżowego centrum Lewady za najlepszego władcę XX wieku.
Władimir Putin do odtworzenia roli Leonida Breżniewa się nie nadaje – zupełnie nie są podobni. Ale odtwarzanie osiągnięć państwa radzieckiego wychodzi mu lepiej. Dla myślących inaczej, a przynajmniej dla tych najbardziej wpływowych, najlepszym miejscem okazuje się łagier lub wygnanie.