Reklama

Czarna lista rosyjskich VIP-ów za referendum

Niezależnie od tego, czy mieszkańcy Krymu mogli w nieskrępowany sposób wyrazić swoją wolę w sprawie przyszłości półwyspu (a jest to wątpliwe w obecności rosyjskich wojsk i przebierańców oraz w momencie kryzysu politycznego na Ukrainie), właściwie cały świat uznaje referendum za nielegalne. I stanowiska tego nie zmieni nagła miłość Rosji do prawa narodów do samostanowienia.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

W sprzeczności z prawem do samostanowienia stoi inna międzynarodowa zasada ?– nienaruszalności integralności terytorialnej państwa. ?I nienaruszalność zazwyczaj wygrywa. To znaczy uzyskuje poparcie społeczności międzynarodowej, bo wyrażone nagle samostanowienie wiąże się z niestabilnością, wojnami, ludzkimi tragediami.

A jednak prawo do samostanowienia zwyciężyło w Kosowie, przynajmniej tak uważa Zachód. Na ten przypadek powołuje się teraz Moskwa. Ale jest niekonsekwentna, bo do dziś nie uznała niepodległości Kosowa. Stosuje zatem to prawo tylko wtedy, gdy jest jej wygodnie.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama