Avon pod ostrzałem. Wciąż działa w Rosji mimo wojny w Ukrainie

Kosmetyczny gigant nie przerywa rekrutacji konsultantek w Rosji i produkcji w wielkiej fabryce pod Moskwą.

Publikacja: 29.01.2024 16:27

Avon pod ostrzałem. Wciąż działa w Rosji mimo wojny w Ukrainie

Foto: Bloomberg

Avon to marka kosmetyczna najbardziej znana ze sprzedaży poprzez przedstawicieli handlowych, którzy demonstrują produkty i dostarczają katalogi do klientów. Ten model sprzedaży wciąż jest silny, jednak koncern w ostatnim czasie coraz mocniej stawia na sprzedaż stacjonarną i przez internet. Przez wiele lat swoją działalność firma reklamowała także jako sposób na wspieranie kobiet w zarabianiu pieniędzy.

W momencie wybuchu wojny w Ukrainie Avon poinformował o wstrzymaniu inwestycji w Rosji oraz eksportu kosmetyków z tego kraju na inne rynki, w tym do Ukrainy. Nie wstrzymała jednak całkiem działalności na miejscu tłumacząc to troską o los swoich konsultantek.

- Uważamy, że ograniczenie ich dostępu do produktów miałoby ogromny wpływ na tamtejsze kobiety i dzieci – informowała wtedy brazylijska Natura&Co, do której należy obecnie Avon.

Czytaj więcej

Tajwan pomimo własnych sankcji zaopatruje rosyjską zbrojeniówkę

Jednak BBC ustaliło, że Avon nadal prowadzi rekrutację w Rosji, a za osiąganie celów sprzedażowych oferowane są normalne premie pieniężne czy nagrody, nawet w postaci wakacji. Brytyjscy dziennikarze bez problemu zarejestrowali się online jako nowy przedstawiciel Avonu w Rosji i otrzymali wszystkie niezbędne dane do rozpoczęcia sprzedaży wyrobów marki na terenie Federacji Rosyjskiej.

Avon Rosja chwali się osiągnięciami, choćby w filmie zamieszczonym z okazji 30-lecia obecności w tym kraju. Można obejrzeć, jak menedżerowie wyższego szczebla opisują sposoby poprawy sprzedaży, a także wyjazdy zagraniczne oferowane dla najlepszych sprzedawców.

- Avon Rosja wspiera kobiety w Rosji poprzez działania finansowane lokalnie, mające na celu wspieranie ich działalności w zakresie sprzedaży społecznościowej. Postrzegamy to jako kluczowe wsparcie kobiet, których źródła utrzymania zależą od działalności Avon – twierdzi rzecznik Avonu.

Działalność koncernu na tym rynku, uważanym za jeden z kluczowych, nie wszystkim się podoba. Członek zespołu badaczy z Uniwersytetu Yale Steven Tian, który zajmuje się badaniem działań firm w odpowiedzi na wojnę, twierdzi, że Avon powinien się wstydzić.

- Nie ma usprawiedliwienia dalszego finansowania machiny wojennej Putina. Było wystarczająco dużo czasu, by umożliwić uporządkowane wyjście z rynku – powiedział BBC Tian.

Z kolei Mark Dixon z Moral Rating Agency prowadzącej kampanię przeciwko firmom prowadzącym interesy w Rosji oskarżył Avon o „pranie moralności”.

- Jak mogą w dobrej wierze sprzedawać produkty dla kobiet i dzieci firmy, która wspiera gospodarkę stojącą za inwazją Putina na Ukrainę? – pyta Dixon.

Avon działa w Rosji od początku lat 90-tych XX wieku i odnosi tam duże sukcesy. W 2004 roku firma otworzyła fabrykę w Naro-Fomińsku w regionie moskiewskim. Produkuje tam 220 rodzajów kosmetyków i perfum, a fabryka zaopatrywała nie tylko rynek rosyjski. Obecnie ma jednak produkować tylko na potrzeby rynku Federacji. Firma już na początku wojny deklarowała rosyjskiej agencji prasowej, że przeniesie produkcję przeznaczoną na rynki Europy Wschodniej z Naro-Fomińska do Polski i wydaje się, że spełniła obietnicę.

Natomiast w Rosji nadal można kupić produkty Avon produkowane poza Rosją. W październiku kontakt BBC zakupił cztery produkty Avon w Rosji – jeden z nich wyprodukowano w Polsce. Natomiast ukraińscy klienci faktycznie dostają produkty z Polski (dotyczy to tych, które wcześniej były importowane z Rosji).

Właściciel Avonu, Natura&Co twierdzi, że obecnie jej obecność w Rosji nie przynosi firmie „korzyści finansowych.

Avon to marka kosmetyczna najbardziej znana ze sprzedaży poprzez przedstawicieli handlowych, którzy demonstrują produkty i dostarczają katalogi do klientów. Ten model sprzedaży wciąż jest silny, jednak koncern w ostatnim czasie coraz mocniej stawia na sprzedaż stacjonarną i przez internet. Przez wiele lat swoją działalność firma reklamowała także jako sposób na wspieranie kobiet w zarabianiu pieniędzy.

W momencie wybuchu wojny w Ukrainie Avon poinformował o wstrzymaniu inwestycji w Rosji oraz eksportu kosmetyków z tego kraju na inne rynki, w tym do Ukrainy. Nie wstrzymała jednak całkiem działalności na miejscu tłumacząc to troską o los swoich konsultantek.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Po zmianie przepisów kradzieży w sklepach jest mniej. Mogły zdecydować inne powody
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Handel
Kultowa marka streetwearowa zyskała zaskakującego nowego właściciela
Handel
Carrefour zwolnił w Polsce ponad 900 pracowników. Zamyka też kolejne sklepy
Handel
Rząd jest gotowy na uderzenie w chińskie platformy – szybciej, niż się spodziewano
Handel
Poczta Polska uruchomiła nowy sklep internetowy