Długa lista trudnych zadań przed nowymi ministrami od gospodarki rządu Donalda Tuska

Pierwsza rekonstrukcja rządu Donalda Tuska stała się faktem. Zmiany objęły także kierownictwa resortów ważnych z punktu widzenia gospodarczego.

Aktualizacja: 13.05.2024 06:30 Publikacja: 13.05.2024 04:30

Premier Donald Tusk (P), desygnowany na ministra aktywów państwowych Jakub Jaworowski (L) oraz desyg

Premier Donald Tusk (P), desygnowany na ministra aktywów państwowych Jakub Jaworowski (L) oraz desygnowany na ministra rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk (2L) podczas konferencji prasowej dot. rekonstrukcji rządu

Foto: PAP/Radek Pietruszka

W miejsce Borysa Budki na stanowisko ministra aktywów państwowych premier Tusk wskazał Jakuba Jaworowskiego. Natomiast miejsce Krzysztofa Hetmana na stanowisku ministra rozwoju i technologii zajmie Krzysztof Paszyk.

– Ekonomista, finansista, historyk, więc – mimo młodego wieku – człowiek renesansu będzie odpowiadał za aktywa państwowe – przedstawił nowego szefa resortu aktywów państwowych premier Tusk. – Mimo wysiłków Borysa Budki w spółkach Skarbu Państwa ciągle jest sporo do wyczyszczenia – dodał.

Jakub Jaworowski jest absolwentem studiów ekonomicznych w Szkole Głównej Handlowej, a także Polsko-Niemieckiego Forum Akademickiego, gdzie studiował finanse. W latach 2012–2015 pracował w Kancelarii Premiera, najpierw jako analityk w departamencie analiz strategicznych kancelarii, potem jako wiceminister.

Krzysztof Paszyk ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Był radnym w powiecie obornickim i posłem trzech kadencji. W obecnej kadencji Sejmu został przewodniczącym klubu parlamentarnego Trzeciej Drogi i PSL.

Eksperci, ekonomiści, przedstawiciele biznesu, z którymi rozmawialiśmy o rekonstrukcji rządu, nie chcieli rozmawiać o nowych szefach resortów gospodarczych. – Poznamy ich po czynach – usłyszeliśmy od kilku rozmówców. – Trudno oceniać te nominacje, bo na przykład nowy minister aktywów państwowych jest zaskoczeniem – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Czytaj więcej

Jest nowy minister aktywów państwowych. Kim jest Jakub Jaworowski?

Jakub Jaworski i aktywa państwowe. Głównym problemem energetyka

I od razu wskazuje, że w przypadku resortu aktywów państwowych jest to energetyka, energetyka i jeszcze raz energetyka. – Mamy w tym obszarze poważne problemy. Cóż z tego, że produkujemy dziś energię wiatrową czy solarną, skoro nie mamy jak tego przesłać. Nie mamy linii przesyłowych. Musimy więc ograniczać produkcję czystej energii – tłumaczy szef FPP.

Jego zdaniem to potężne wyzwanie nie tylko z punktu widzenia biznesowego dla danego przedsiębiorstwa, ale strategicznego dla całego kraju. – Trzeba w tej sytuacji pomyśleć choćby o magazynach energii – przekonuje Marek Kowalski. – Energia przemysłowa w Polsce jest dużo droższa niż gdzie indziej, nie dajemy gwarancji zabezpieczenia energetycznego dużych inwestycji przemysłowych. W ten sposób zaczynamy tracić te inwestycje, kapitał zaczyna odpływać z naszego kraju – dodaje. I przekonuje, że trzeba tak skoordynować działania spółek z udziałem Skarbu Państwa z tego obszaru, żeby wszystkie biegły w tę samą stronę, a nie każda w swoją.

– Z ustępującym ministrem aktywów państwowych nie zdołaliśmy nawiązać relacji. Minister Budka był tak zajęty, że nie znalazł czasu na spotkanie z nami – mówi Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców Business Centre Club. – Nowego ministra, niestety, nie znam. Liczymy jednak na jego gotowość do dialogu. Nie oczekujemy niczego nadzwyczajnego, tylko tyle, żeby się z nami spotkał, wysłuchał tego, co mamy do powiedzenia. To chyba nie jest za dużo? – pyta retorycznie.

Przekonuje, że dialog to podstawa, a formacja, która przejęła władzę, zapewniała, że jest na dialog otwarta i rozumie jego potrzebę. – Jak się okazało, nie we wszystkich obszarach to się potwierdziło. Szkoda, bo to się przekłada na utratę popularności wśród przedsiębiorców – mówi prezes Bernatowicz.

Czytaj więcej

Kim jest Krzysztof Paszyk, nowy minister rozwoju i technologii?

Krzysztof Paszyk i wyzwania przed nowym szefem resortu rozwoju i technologii

Wskazuje, że w przypadku resortu rozwoju poprzeczka zawieszona jest wysoko, bo minister Hetman bardzo dobrze podszedł do swoich obowiązków, jeśli chodzi o relacje z organizacjami przedsiębiorców. – Był otwarty na spotkania z nami i nasze postulaty. Część spraw zdążył już zresztą zrealizować – mówi szef Związku Pracodawców BCC.

Przypomina, że m.in. organizacje biznesowe mocno zabiegały u ministra Hetmana o przesunięcie wejścia w życie rozporządzenia zmieniającego warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki. – Rozporządzenie zostawił w spadku po sobie minister Waldemar Buda z rządu PiS. Choć obiecywał nam, że go nie podpisze, to po wyborach podpisał i zostawił jak kukułcze jajo. Rozporządzenie miało wejść w życie z początkiem kwietnia. Minister Hetman wysłuchał nas i dał deweloperom i firmom budowlanym więcej czasu na przygotowanie się – mówi Łukasz Bernatowicz. – Był też otwarty na argumenty w innych obszarach. W zakresie deregulacji obiecywał rozwiązania, o które prosiliśmy. Mamy nadzieję na kontynuację tej dobrej współpracy. Czekają zamówienia publiczne, KPO czy naprawa sytuacji po Polskim Ładzie – dodaje.

– Minister Hetman rozpoczął kilka tematów, choćby wakacje składkowe czy deregulację. Chcielibyśmy kontynuacji tego procesu – mówi też Marek Kowalski.

Także on zwraca uwagę na zamówienia publiczne. – To duże wyzwanie przed nowym szefem resortu rozwoju – uważa szef FPP. – Dużymi krokami zbliża się KPO. W 2012 r. byliśmy zachwyceni, że ruszyły inwestycje drogowe, w ślad za tym ruszyły jednak ceny materiałów budowlanych, polskie firmy wykonawcze nie miały wystarczającego zabezpieczenia kapitałowego, w ich miejsce weszły więc firmy irlandzkie, koreańskie czy włoskie. Dziś trzeba stworzyć dla KPO takie zapisy w ustawie zamówień publicznych, by konsumentem tych pieniędzy były polskie firmy, a nie firmy z państw trzecich – przekonuje.

Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, wskazywali też, że nowy minister rozwoju odziedziczy także problemy związane z mieszkalnictwem. Program taniego kredytu na start już jest. Do rozwiązania są trudne kwestie zwiększenia podaży mieszkań i uwolnienia gruntów pod ich budowę.

W miejsce Borysa Budki na stanowisko ministra aktywów państwowych premier Tusk wskazał Jakuba Jaworowskiego. Natomiast miejsce Krzysztofa Hetmana na stanowisku ministra rozwoju i technologii zajmie Krzysztof Paszyk.

– Ekonomista, finansista, historyk, więc – mimo młodego wieku – człowiek renesansu będzie odpowiadał za aktywa państwowe – przedstawił nowego szefa resortu aktywów państwowych premier Tusk. – Mimo wysiłków Borysa Budki w spółkach Skarbu Państwa ciągle jest sporo do wyczyszczenia – dodał.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
Elisabetta Falcetti: Nowa strategia EBOiR-u dla Polski tuż-tuż
Gospodarka
Alexander von zur Muehlen, Deutsche Bank: Europa potrzebuje głębszej integracji, żeby konkurować o kapitał
Gospodarka
Polska zmniejszyła dystans do Niemiec. Ile w tym zasługi UE? Jest analiza EBOR
Gospodarka
Donald Trump zdradził, co chce zrobić z imigrantami w USA
Gospodarka
Wojna nakręca korupcję w Rosji. Wiemy, ile wynosi najpopularniejsza łapówka