Amerykański dług osiągnął ogromny poziom o wiele szybciej, niż mówiły prognozy

W ciągu najbliższych trzech miesięcy dług publiczny Stanów Zjednoczonych może się powiększyć o kolejny 1 bln dol. Część inwestorów obawia się, że ten problem będzie narastał w przyszłości. Jak na razie jednak rynek liczy na obniżki stóp.

Publikacja: 04.01.2024 03:00

Amerykański dług osiągnął ogromny poziom o wiele szybciej, niż mówiły prognozy

Foto: Adobe Stock

Amerykański dług publiczny w ciągu 15 tygodni wzrósł o 1 bln dol. i w piątek przekroczył 34 bln dol. – mówią najnowsze wyliczenia Departamentu Skarbu USA. Odkąd siedem miesięcy temu Kongres podwyższył limit zadłużenia federalnego, dług powiększył się o 2,5 bln dol. Odkąd Joe Biden został w 2021 r. prezydentem USA, zadłużenie wzrosło o ponad 6 bln dol., a od 2019 r., czyli od ostatniego roku przed pandemią, powiększyło się o ponad 11 bln dol., czyli o więcej, niż wynosi łączny PKB Niemiec, Japonii oraz Francji.

Poziom zadłużenia wynoszący 34 bln dol. osiągnięto o wiele szybciej, niż mówiły prognozy. Biuro Budżetu Kongresu USA (CBO) w styczniu 2020 r. przedstawiło projekcję mówiącą, że zostanie on przekroczony dopiero w 2029 r. Potem jednak przyszła pandemia i towarzyszące jej wielkie programy stymulacyjne wdrażane zarówno przez administrację Donalda Trumpa, jak i Joe Bidena. Obecnie nic nie wskazuje na to, by tempo zadłużania się USA miało w 2024 r. zwolnić.

– Patrząc w przyszłość, wysokość długu publicznego nadal będzie biła rekordy. Wszak jest spodziewane, że Departament Skarbu pożyczy do końca marca dodatkowy 1 bln dol. Dodawanie do długu biliona po bilionie, rok po roku, powinno być sygnałem ostrzegawczym dla każdego decydenta, któremu zależy na przyszłości naszego kraju – twierdzi Michael Peterson, prezes Fundacji Petera Petersona.

– Wśród inwestorów i agencji ratingowych narastają obawy, że trajektoria długu publicznego jest trudna do podtrzymania. Nikt nie wie jednak, kiedy sytuacja stanie się niebezpieczna – przyznaje Shai Akabas, dyrektor w think tanku Bipartisan Policy Centre.

Całkowity amerykański dług publiczny sięgał na koniec III kwartału 2023 r. 120,1 proc. PKB. Szczyt ustanowił w II kwartale 2020 r., czyli w trakcie pandemii, na poziomie bliskim 133 proc. PKB. CBO prognozuje, że na koniec 2053 r. może dojść do 181 proc. PKB.

Budżet USA odczuwał w ostatnich latach coraz wyższe koszty obsługi długu. O ile w roku fiskalnym 2022 r. wynosiły one 475 mld dol., o tyle w roku fiskalnym 2023 (zakończonym we wrześniu) sięgnęły 659 mld dol.

Do wzrostu kosztów obsługi długu publicznego USA mocno przyczyniła się polityka Rezerwy Federalnej. Reagując na przyspieszającą inflację, podniosła stopy procentowe do najwyższego poziomu od ponad dwóch dekad. To mocno przyczyniło się do wzrostu rentowności amerykańskich obligacji rządowych. O ile na początku 2022 r. rentowność papierów dziesięcioletnich wynosiła około 1,5 proc., o tyle w październiku 2023 r. przekroczyła 5 proc.

Później jednak inwestorzy nabrali nadziei, że Rezerwa Federalna w 2024 r. będzie obniżała stopy procentowe. Rentowności zaczęły więc spadać. W środę rentowność amerykańskich obligacji dziesięcioletnich wynosiła 3,98 proc. i była podobna jak pod koniec lipca 2023 r.

Gospodarka
Charles Michel: Europejczycy mają dziewięć bilionów euro oszczędności
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Gospodarka
Joanna Tyrowicz: W kwestii inflacji nie powinniśmy liczyć na łut szczęścia
Gospodarka
Odra i Wisła zagrożone katastrofą. "Chęci rządu do zmiany tego stanu nie widać"
Gospodarka
Echa wywiadu z minister przemysłu. Tusk wspiera, minister precyzuje, PiS krytykuje
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Gospodarka
Hiszpania też nie chce przybyszów ze złotymi wizami