Unia Europejska przyjmie w poniedziałek 18 grudnia nowy, 12. pakiet międzynarodowych sankcji wobec Rosji, pisze Financial Times, powołując się na źródła dyplomatyczne. Rozmówcy publikacji wyjaśniali, że Austria uzyskała od Ukrainy ustępstwa w sprawie zawieszenia Raiffeisen Bank (jest jednym z dwóch unijnych banków, które wciąż pracują w Rosji, zarabiają i podatkami wspierają rosyjską wojnę - red.) jako „sponsora wojny”. W związku z tym odblokowała swoje weto. Zgodę pozostałych 26 krajów otrzymano kilka dni temu. „Teraz to już formalność” – zauważył jeden z dyplomatów.
Czytaj więcej
Komisja Europejska skierowała do państw członkowskich zatwierdzony 12 pakiet antyrosyjskich sankcji. Zawiera m.in. długo oczekiwane embargo na rosy...
Auta na rosyjskich numerach wjadą do Unii
18 grudnia Austria przedstawi Radzie UE zgodę na przyjęcie nowych ograniczeń; mogą one zostać opublikowane dziś (18 grudnia) wieczorem lub 19 grudnia. Po czym sankcje wejdą w życie, poinformowało źródło dyplomatyczne w Brukseli.
Nowe sankcje osłabią kontrolę importu dóbr luksusowych z Rosji: obywatele krajów UE (tysiące bogatych Rosjan ma też unijne obywatelstwo, najczęściej cypryjskie — red.). Będą oni mogli wwieźć swoje samochody osobowe na teren Unii, pod warunkiem, że kraj wjazdu nie będzie temu przeciwny.
Wystąpiło o to kilka krajów UE, które mają wspólną granicę z Rosją i muszą zapewnić zgodność z przepisami, wyjaśniły źródła FT. „Pozwolimy na to tylko w bardzo, bardzo szczególnych przypadkach” – obiecał jeden z dyplomatów z kraju graniczącego z Rosją.
8 września Komisja Europejska doprecyzowała zasady stosowania sankcji obowiązujące już w 2022 roku, zgodnie z którymi wjazd do krajów UE samochodami osobowymi zarejestrowanymi w Rosji będzie traktowany jako import zabroniony. Do kategorii towarów zabronionych zaliczają się także kosmetyki, chemia gospodarcza, pasty do zębów, mydła, buty, odzież, smartfony, aparaty fotograficzne i inne rzeczy (w sumie ponad 160 pozycji).
Diamentowy szlaban i paczki do kontroli
Późniejsza wersja wyjaśnienia KE stwierdza, że w przypadku towarów budzących „drobne obawy” co do obejścia sankcji, takich jak artykuły higieny osobistej i odzież noszona przez podróżnego lub w jego bagażu osobistym i „wyraźnie przeznaczonych wyłącznie do użytku osobistego”, „właściwe krajowe władze muszą w dalszym ciągu stosować zakaz w sposób proporcjonalny i rozsądny.”
Tym co 12 pakiet wprowadza po raz pierwszy od rosyjskiej agresji na Ukrainę jest zakaz eksportu rosyjskich diamentów od 1 stycznia. Ponadto pułap cen ropy (przyjęty rok temu na poziomie 60 dolarów za baryłkę) zostanie zaostrzony ze względu na jego „powszechne obchodzenie”.
Niemieckie służby celne już uprzedziły, że sankcje dotyczą także prezentów: jeśli w przesyłce znajdzie się papier, biżuteria, perfumy lub inne towary podlegające ograniczeniom, zostaną one skonfiskowane. Dotyczy to także paczek, które będą wysłane z Rosji do krajów Unii. Mogą być otwierane i konfiskowane.
Rosyjskie służby celne potwierdziły ryzyko zajęcia prezentów wysyłanych do Europy. „Ponieważ wszystkie kraje UE przyjmą te sankcje, środki te mogą zastosować inne służby celne krajów Wspólnoty” – cytuje komunikat rosyjskich celników gazeta RBK.
Kreml domaga się zniesienia sankcji, nazywając je „nieskutecznymi, nielegalnymi i ingerującymi w same kraje europejskie”.