Spółki, w których udziały ma Skarb Państwa, w ostatnim czasie nie cieszą się dobrą opinią wśród polskich i zagranicznych inwestorów. Kursy z reguły spadają. Większość analityków winą za ten stan obarcza rządzących. – Choć powody spadku kapitalizacji spółek z udziałem SP w ciągu ostatniego półtora roku różnią się w zależności od branży, to jednak wspólnym mianownikiem we wszystkich przypadkach są decyzje polityczne podejmowane przez rząd – twierdzi Jarosław Niedzielewski, dyrektor zarządzający w Investors TFI. Jego zdaniem zachodni inwestorzy sparzyli się na wielu spółkach z udziałem Skarbu Państwa i ich powrót może się okazać długim procesem. Marcin Materna, dyrektor departamentu analiz w Millennium DM, dodaje, że większość firm państwowych nie może się pochwalić wynikami ani perspektywami, a główny ich właściciel dąży obecnie do wykorzystania ich w części do własnych celów z pominięciem interesów akcjonariuszy mniejszościowych. – Po debiucie, gdzie promuje się usilnie akcjonariat obywatelski, sytuacja nagle zmienia się o 180 stopni i już kurs akcji przestaje być ważny – ocenia Materna.