Restauracje toną w długach, a połowa Polaków oszczędza na posiłkach

Sektor gastronomiczny jest już zadłużony na ponad 800 mln zł, zaś kondycję 2/3 firm można określić jako słabą. Firmy boją się wzrostu kosztów i utraty klientów, a co drugi Polak oszczędza na jedzeniu poza domem.

Publikacja: 12.05.2023 07:56

Restauracje toną w długach, a połowa Polaków oszczędza na posiłkach

Foto: Adobe Stock

Wkrótce po tym jak gastronomia zaczęła podnosić się po skutkach pandemicznych lockdownów, na drodze do poprawy sytuacji stanęła inflacja. Biznes zmaga się z utrzymującymi się wysokimi cenami produktów żywnościowych, energii, paliwa i pracy. Nie pomaga obowiązujący zerowy VAT na żywność, w praktyce oznacza bowiem brak możliwości odliczenia podatku płaconego przez przedsiębiorców.

Czytaj więcej

W restauracjach coraz drożej, ale klienci nie rezygnują i zamawiają

W efekcie, jak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy BIK, na koniec marca suma przeterminowanych zobowiązań branży przekroczyła 800 mln zł. Z kolei jak podaje wywiadownia gospodarcza Dun & Bradstreet, 2/3 branży znajduje się w słabej kondycji finansowej i panicznie boi się wzrostu kosztów działania oraz utraty klientów.

Z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że wśród tych, którzy chodzą do barów czy restauracji, albo zamawiają posiłki do domu, niemal połowa obecnie wydaje na ten cel mniej. Na największe cięcia zdecydowały się osoby między 35 a 44 rokiem życia (51 proc.) oraz pokolenie 45-54 latków (43 proc.).

Czytaj więcej

Gastronomia tonie w długach. Lockdowny się skończyły, a kryzys narasta

– Od marca 2022 do marca 2023 tylko żywność zdrożała o niemal 25 proc. Wzrost cen podstawowych składników, bez których nie da się przygotować jakiekolwiek dania, okazał się najwyższy na całej liście towarów i usług. Zaś swoje ceny gastronomia i hotele podniosły w tym czasie o 16,9 proc. Dla części klientów to za dużo, by dalej równie często chodzić do restauracji, ale dla wielu firm gastronomicznych za mało, by przetrwać – mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Potwierdzają to statystyki dotyczące zawieszania działalności gospodarczej. Według Dun & Bradstreet, w 2022 r. działalność zawiesiło blisko 6,5 tys. firm gastronomicznych, niemal trzy razy więcej niż rok wcześniej. Jeszcze gorzej zapowiada się obecny rok. W I kwartale wykreślono już 2,1 tys. przedsiębiorstw gastronomicznych, a zarejestrowano 2,8 tys. Dynamika przyrostu nowych biznesów gastronomicznych na polskim rynku spada. Na koniec 2022 r. zarejestrowanych było 92 tys. podmiotów gastronomicznych. W porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego stanowi to wzrost o zaledwie 3 proc. wobec przyrostu 3,7 proc. na przestrzeni trudnych lat 2020/2021.

Wkrótce po tym jak gastronomia zaczęła podnosić się po skutkach pandemicznych lockdownów, na drodze do poprawy sytuacji stanęła inflacja. Biznes zmaga się z utrzymującymi się wysokimi cenami produktów żywnościowych, energii, paliwa i pracy. Nie pomaga obowiązujący zerowy VAT na żywność, w praktyce oznacza bowiem brak możliwości odliczenia podatku płaconego przez przedsiębiorców.

W efekcie, jak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy BIK, na koniec marca suma przeterminowanych zobowiązań branży przekroczyła 800 mln zł. Z kolei jak podaje wywiadownia gospodarcza Dun & Bradstreet, 2/3 branży znajduje się w słabej kondycji finansowej i panicznie boi się wzrostu kosztów działania oraz utraty klientów.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gastronomia
Bary i puby szykują się na Euro 2024. Niepotrzebnie
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Gastronomia
McDonald’s przyciągnie najbiedniejszych. Ale tylko przez miesiąc
Gastronomia
Kultowy warszawski lokal okradziony. Właściciele apelują o pomoc
Gastronomia
McDonald’s przyciąga najbiedniejszych. Szykuje nowy bardzo tani zestaw
Gastronomia
Polacy znów ruszyli po jedzenie do fast foodów