W poście na koncie w portalu społecznościowym Weixin amerykańska sieć kawiarni poinformowała, że od wtorku 10 czerwca zaoferuje bardziej „przystępne” ceny kilkudziesięciu swoich napojów, w tym napojów bez kawy i Frappuccino.

Czytaj więcej

Kawiarniana wojna w Chinach. Chińska sieć wyprzedziła Starbucksa

Starbucks walczy z konkurentami w Chinach

Chociaż Chiny są drugim co do wielkości rynkiem Starbucksa po USA, to tamtejszy rynek kawy jest bardzo konkurencyjny, a konsumenci stali się ostrożniejsi w wydatkach z powodu spowolnienia gospodarczego i obaw o sytuację na rynku pracy. Nowe podejście oznacza, że niektóre napoje Starbucksa będą kosztować teraz po 23 juany. Krajowi rywale, tacy jak Luckin Coffee i Cotti, oferują napoje po 9,9 lub nawet 8,8 juana – pisze Reuters.

Presję na amerykańską sieć wywierają także internetowe platformy JD.com i Alibaba Group, które weszły na rynek dostaw żywności. Dzięki specjalnym ofertom i kuponom chińscy konsumenci kawy mogą kupić sobie napój za jedyne 2,9 juana.

Czytaj więcej

Kawa o smaku wieprzowiny. Starbucks łączy smaki

Starbucks nie chce brać udziału w wojnie handlowej

Reuters informuje, że Starbucks poinformował, iż nie obniża cen w odpowiedzi na intensywną konkurencję cenową, ale stara się przyciągnąć więcej klientów po południu. Agencja powołuje się na anonimowego informatora. „Starbucks prawdopodobnie ma długoterminową strategię, która polega na skupieniu się na popycie na produkty inne niż kawa po południu wśród konsumentów” — powiedziało źródło.

Starbucks już wcześniej informował, że nie będzie angażował się w wojnę cenową na chińskim rynku. Jednak wprowadził również mniejsze rozmiary napojów i udostępnił klientom kupony, które obniżyły ceny napojów. Amerykański gigant stara się również ożywić swój biznes w Chinach poprzez sprzedaż udziałów w firmie – przypomina Reuters.