4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Jan Maciejewski
Na przestrzeni wieków jest to chyba jeden z najczęściej stawianych chrześcijanom zarzutów. Dziennikarz sportowy nazwałby to „niskim współczynnikiem skuteczności trafień” naszych modlitw. Kiedy umarł Benedykt XVI, pewien bardzo wybitny politolog podzielił się spostrzeżeniem, że przecież tyle ludzi na całym świecie modliło się o jego zdrowie. A on nic, tylko umarł. Dla tego przenikliwego posłańca racjonalizmu był to jeszcze jeden (który to już z kolei?) dowód na nieistnienie Pana Boga albo też – co z naszej perspektywy wychodzi w sumie na jedno i to samo – na Jego absolutną obojętność wobec naszych modłów i błagań. Argument ten występuje również w aforystycznej postaci: „Skoro Bóg jest, to dlaczego Go nie ma?”. Dlaczego mimo tylu próśb i błagań, odmówionych litanii i wysłanych w Niebo aktów strzelistych, jest tyle chorób, wojen i cierpienia? Może dlatego, że istnieje zło większe niż każde z wyżej wymienionych.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.