Reklama

Małe i średnie firmy źle oceniają prace rządu

Państwo rzuca firmom kłody pod nogi – uważa mały biznes. Ministrowie finansów oraz pracy obiecują, że to się zmieni.

Publikacja: 04.11.2014 18:51

Państwo rzuca firmom kłody pod nogi – uważa mały biznes. Ministrowie finansów oraz pracy obiecują, ż

Państwo rzuca firmom kłody pod nogi – uważa mały biznes. Ministrowie finansów oraz pracy obiecują, że to się zmieni.

Foto: Bloomberg

Około 42 proc. mikro-, małych i średnich firm negatywnie ocenia prace rządu i parlamentu na rzecz przedsiębiorczości. Tak zła oceny wynikają przede wszystkim z negatywnego postrzegania wysokości podatków i regulacji podatkowych oraz prawa pracy - wynika z badania „Monitoring kondycji sektora MŚP w 2014 r." przygotowanego przez Konfederację Lewiatan, przedstawionego we wtorek w Sejmie.

Ponad 80 proc. sektora MŚP uważa pozapłacowe koszty pracy za zbyt wysokie, 72 proc. ma problemy z rozliczaniem podatku VAT, a 67 - PIT i CIT. Około 50 proc. nie zwiększa zatrudnienia, bo nie radzi sobie z obowiązkami i ryzykami wynikającymi z prawa pracy; dla ponad 77 proc. dużym utrudnieniem byłoby podniesie minimalnej płacy do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Co ciekawe, praca poszczególnych urzędów, z którymi stykają się firmy, nie jest oceniana tak źle, urzędy skarbowe przeciętnie lub dobrze postrzega aż 92,1 proc. badanych, a ZUS - 86,3 proc. Za to sporą bolączką sektora jest szara strefa (prawie 67 proc. wskazań).

Podczas dyskusji jak wzmocnić konkurencyjność małych firm, minister finansów Mateusz Szczurek przekonywał, że jego resort prowadzi szereg działań, które pomogą przedsiębiorcom. Chodzi przede wszystkim o przygotowywane zmiany w przepisach i ordynacji podatkowej.

- Mogę obiecać, że ze strony urzędnika skarbowego będziecie mieć sojusznika, a nie kogoś, kto rzuca kłody pod nogi, aby obowiązek płacenia podatków był z jednej strony uczciwie ponoszony przez wszystkich, a z drugiej strony był mało uciążliwy - podkreślał. Wymieniał także działania w zakresie ograniczenia szarej strefy. - Prawo podatkowe powinno być tak skonstruowane, żeby szara strefa się nie opłacała - mówił.

Reklama
Reklama

Z kolie minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz położył nacisk na instrumenty wspierające zatrudnienie.

- Firmy, których obroty po sierpniu spadły o 15 proc. na skutek rosyjskich embarg będą mogły uzyskać dofinansowanie na odprowadzanie składek, wynagrodzenia i przeszkolenie pracowników - mówił. Dodał także m.in., że w przyszłorocznym budżecie Funduszu Pracy zaplanowano 5,5 mld zł na aktywne formy walki z bezrobociem.

- Nasze badania wskazują, że w tym roku mały biznes jest ostrożny w decyzjach dotyczących zatrudniania, wynagradzania i inwestycji. W ten sposób dostosowuje się do sytuacji - podkreślała Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, autorka raportu, główna ekonomistka Lewiatana. Ważne jednak, że mimo osłabienia gospodarczego, MŚP konkurują przede wszystkim jakością, a ich zdolność do konkurowania innowacyjnością rośnie. - Firmy chcą wykorzystywać szanse rynkowe, szukać nowych rynków zbytu, choć aby to osiągnąć nie decydują się na zaciąganie np. kredytów - dodała.

Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama