Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wprowadzi roczną opłatę w wysokości 100 tys. dol. dla cudzoziemców ubiegających się o wizę w programie H-1B dla wykwalifikowanych pracowników. Jak wyjaśnił, opłatę będą uiszczać firmy zatrudniające osoby z zagranicy i wspomniał o „nadużywaniu” przez nie programu.
Czytaj więcej
Departament Stanu proponuje, by osoby ubiegające się o amerykańską wizę turystyczną lub biznesową musiały wpłacać wysokie kaucje przed wjazdem do USA.
USA. 100 tysięcy dolarów rocznej opłaty za wizę w programie H-1B
Rozporządzenie ma ograniczyć wjazd do kraju obcokrajowców – w tym tych, którzy wizę już posiadają. To spowodowało, że amerykańskie korporacje zaczęły apelować do swoich zagranicznych pracowników o pozostanie na terenie Stanów Zjednoczonych bądź błyskawiczny powrót. Czasu mają niewiele, bo nowe prawo ma wejść w życie już w niedzielę, 21 września. Od tego czasu, bez uiszczenia przez firmy opłaty, pracownicy ci zostaną wstrzymani na granicy.
Administracja Donalda Trumpa chce tym samym poprawić pozycję Amerykanów na krajowym rynku. Program H-1B ma jednak wielu zwolenników w amerykańskim biznesie – w tym miliardera i do niedawna głośnego poplecznika Trumpa, Elona Muska. Duże korporacje korzystają na tym, ściągając talenty z całego świata.
Czytaj więcej
Zadowolenie z polityki imigracyjnej prezydenta Donalda Trumpa spadło do poziomu 41 proc., najniższego od momentu powrotu Trumpa do Białego Domu - w...
Jak zaznaczył sekretarz handlu Howard Lutnick, nowa opłata będzie dotyczyć tylko nowych wniosków, ale firmy będą musiały płacić tę samą kwotę za każdego wnioskodawcę przez sześć lat.
– Firma musi zdecydować... czy dana osoba jest na tyle cenna, aby płacić za nią rządowi 100 tysięcy dolarów rocznie, czy też powinna wrócić do domu, a firma powinna zatrudnić Amerykanina – stwierdził Lutnick, cytowany przez BBC. Jak dodał, „wszystkie duże firmy się na to zgadzają”.
W innym rozporządzeniu Trump ustanowił nową „złotą kartę”, aby przyspieszyć procedurę wizową dla niektórych imigrantów w zamian za opłaty zaczynające się od 1 miliona funtów.