Z tego artykułu dowiesz się:
- Co ma wyróżniać okręty „klasy Trump”?
- Ile pancerników nowej klasy ma pozyskać marynarka wojenna USA?
- Jak ważna dla Donalda Trumpa jest estetyka nowych okrętów?
- Pomogą w utrzymaniu amerykańskiej dominacji wojskowej, ożywią amerykański przemysł stoczniowy i wywołają strach u wrogów Ameryki na całym świecie – oświadczył Trump prezentując nowy typ okrętu wojennego w swojej posiadłości w Mar-a-Lago.
Donald Trump ma wziąć udział w projektowaniu nowych okrętów. Wcześniej narzekał na wygląd okrętów marynarki wojennej USA
Prezentując wizualizację nowego typu okrętu, Trump zapowiedział, że będzie brał „aktywny udział” w ich projektowaniu. W prezentacji uczestniczyli również sekretarz obrony USA Pete Hegseth oraz sekretarz stanu, a zarazem doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Marco Rubio.
Czytaj więcej
Prezydent Francji Emmanuel Macron w niedzielę potwierdził, że Francja planuje zbudować nowy lotniskowiec, który będzie większy i nowocześniejszy od...
– Marynarka Wojenna będzie odgrywać wiodącą rolę w projektowaniu tych okrętów wraz ze mną, ponieważ jestem wielkim estetą – wyjaśnił Trump. W przeszłości Trump skarżył się na to, jak wyglądają niektóre amerykańskie okręty. – Nie jestem fanem niektórych okrętów, które robicie. (...) Mówią: „och, to technologia stealth”. Odpowiadam, że to nie stealth. Okręt nie musi być brzydki, by wykorzystywać technologię stealth – mówił Trump w czasie spotkania z przedstawicielami amerykańskiej armii w Quantico.
Prezydent USA mówił, że nowy typ okrętu będzie uzbrojony w najnowocześniejsze „działa i rakiety”, a także w broń hipersoniczną, działa elektromagnetyczne, pociski manewrujące i „najbardziej zaawansowane technicznie lasery na świecie”. Mają to być też największe okręty, jakie kiedykolwiek zbudowano.
Tak mają wyglądać okręty nowego typu, które zamierzają zbudować USA
Trump przekonywał, że okręty będą „100 razy potężniejsze” niż jakiekolwiek okręty dotychczas zbudowane. Słowa Trumpa potwierdził sekretarz marynarki wojennej USA John Phelan, który podkreślał, że komponenty do budowy nowych okrętów będą powstawać we wszystkich stanach USA.
Nawet tyle pancerników „klasy Trump” ma pozyskać amerykańska flota
Okręty mają być przystosowane nie tylko do przenoszenia broni konwencjonalnej, ale również broni atomowej.
Wyporność nowych okrętów ma wynosić od 30 do 40 tys. ton (dla porównania wyporność największego amerykańskiego lotniskowca, USS Gerald Ford, to ok. 100 tysięcy ton – przy pełnym obciążeniu). Pancerniki mają zostać w całości zbudowane w USA. – Będą kontrolowane przez AI – zapowiedział też Trump, ale nie rozwinął tej myśli.
Czytaj więcej
Gigantyczny system obrony antyrakietowej ma chronić terytorium USA i jest niezwykłym wyzwaniem technologicznym. Ma kosztować setki miliardów dolaró...
Pancerniki „klasy Trump” mają być okrętami flagowymi marynarki wojennej USA
– Zakładamy, że te okręty będą pierwszymi z całej nowej klasy jednostek, które będą produkowane w nadchodzących latach – zapowiedział prezydent USA.
Okręty „klasy Trump” mają stanowić część nowej „Złotej Floty”, którą – na polecenie Trumpa – ma stworzyć marynarka wojenna USA. Modernizacja marynarki wojennej USA ma służyć skuteczniejszemu przeciwstawianiu się Chinom i innym przeciwnikom Stanów Zjednoczonych. W ostatnich latach aktywność marynarki wojennej Chin w strategicznym dla USA rejonie Pacyfiku wyraźnie się zwiększyła.
Z zapowiedzi Trumpa wynika, że na początku marynarka wojenna ma zbudować dwa okręty „klasy Trump”, po czym szybko ma zostać zbudowanych osiem kolejnych takich okrętów. Prezydent USA mówił, że docelowo marynarka wojenna ma dysponować 20-25 takimi okrętami, które mają stać się „okrętami flagowymi amerykańskiej floty”.
Okręty „klasy Trump” mają stanowić część nowej „Złotej Floty”, którą - na polecenie Trumpa – ma stworzyć marynarka wojenna USA
Trump w czasie prezentacji nowego typu okrętów zapowiedział też modernizację lotniskowców, którymi dysponują obecnie Amerykanie.
Jak zauważa CNN, nazwanie okrętów nowego typu okrętami „klasy Trump” może oznaczać, że pierwszy taki okręt będzie nazywał się USS Trump. Tradycyjnie nazwa nowej klasy okrętów pochodzi bowiem w marynarce wojennej USA od nazwy pierwszego zbudowanego okrętu tej klasy. Jednak na zaprezentowanych przez Trumpa grafikach pojawiła się nazwa USS Defiant (ang. Nieustępliwy).
W piątek marynarka wojenna USA zapowiedziała, że zamówi fregaty nowego typu, które mają być w całości zbudowane w USA.