Państwo chce zabrać odszkodowanie przedsiębiorcy, któremu zrujnowało życie

Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa złożyła apelację od wyroku przyznającego 22 mln zł odszkodowania Markowi Kubali, przedsiębiorcy pokrzywdzonemu działaniem policji i służb celnych. Kubala wywalczył odszkodowanie w kwietniu, po 23 latach od postawienia mu zarzutów i 12 latach sądowych batalii o rekompensatę.

Publikacja: 02.06.2024 09:52

Marek Kubala

Marek Kubala

Foto: PAP/Aleksander Koźmiński

Historię Marka Kubali „Rzeczpospolita” opisywała w 2013 r.  w artykule „Układ nie został zamknięty".

Jak organy państwa zabiły biznes Marka Kubali

Wałbrzyski przedsiębiorca najpierw sprowadzał samochody z USA i sprzedawał w Polsce, potem otworzył autoryzowany salon Seata. Po roku działalności do jego domu wkroczyli uzbrojeni funkcjonariusze straży granicznej, skuli mężczyznę i przedstawili zarzut oszukania Skarbu Państwa na ponad 400 tys. zł, a także korupcji i posługiwania się nieprawdziwymi opiniami technicznymi pojazdów. Kubala trafił na miesiąc do aresztu.

Jego gehenna trwała jednak kolejne 10 lat. Prokuratura nie miała dowodów na przestępczą działalność Kubali, sprawa się przedawniła. Jednak przedsiębiorca  stracił przez ten czas cały majątek. Jego firma upadła, a on sam popadł w długi - na swoje inwestycje zaciągnął kilka kredytów, których po spłatę uniemożliwiło bankructwo. Swoje straty wycenił na blisko 50 mln zł.

Czytaj więcej

Układ nie został zamknięty

15 kwietnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu przyznał Markowi Kubali 12 mln zł odszkodowania plus  odsetkami — w sumie ok. 22 mln zł. W pisemnym uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że bezprawne aresztowanie i długoletnie śledztwo "zabiły biznes Marka Kubali”.

Apele do Hołowni, Tuska i Bodnara bez odpowiedzi

Prokuratoria Generalna, która reprezentuje w sądach interesy skarbu państwa zapowiedziała apelację od nieprawomocnego wyroku. Kubala zaapelował  do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, premiera Donalda Tuska oraz ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o powstrzymanie PG (wówczas korzystny dla niego wyrok stałby się prawomocny).

„Nie mam już sił walczyć. Moje życie legło w gruzach z powodu wrogich działań organów państwa polskiego. Chcę zacząć normalnie żyć i ratować utracone zdrowie” - powiedział Marek Kubala dziennikarzowi „Pulsu Biznesu”.  

31 maja 2024 mijał termin na złożenie apelacji przez państwo i według doniesień medialnych został dotrzymany. Rzecznik prasowy Prokuratorii Generalnej mec. Bartosz Swatek wyjaśnił tygodnikowi „Wprost”, że PG to instytucja odporna na wszelkie wpływy i apele, a do zaskarżenia wyroku w sprawie odszkodowania dla Marka Kubali ma pełne prawo.  

W rozmowie z "Pulsem Biznesu" Swatek poinformował, że decyzja została podjęta wspólnie z organami państwa pozwanymi przez powoda. Chodzi  o Prokuraturę Rejonową w Wałbrzychu, Sąd Rejonowy w Wałbrzychu oraz Sąd Okręgowy w Świdnicy, bo to te instytucje miały w przeszłości przyczynić się do działań wobec Marka Kubali, które doprowadziły do osadzenia przedsiębiorcy w więzieniu i bankructwa jego firmy.

Czytaj więcej

Wyrok po 23 latach sądowej walki. Państwo zapłaci miliony za zniszczony biznes

Historię Marka Kubali „Rzeczpospolita” opisywała w 2013 r.  w artykule „Układ nie został zamknięty".

Jak organy państwa zabiły biznes Marka Kubali

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konsumenci
Rzecznik generalny TSUE o restrukturyzacji Getin Banku: ocenić musi polski sąd
Praca, Emerytury i renty
Rząd ma problem z emeryturami. Trybunał wymusił kosztowne zmiany
Prawo dla Ciebie
Miliony z Funduszu bez konkursów. Eksperci są pewni: Ziobro złamał konstytucję
Podatki
Skarbówka będzie łapać już tylko prawdziwych oszustów
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sądy i trybunały
SN dopuszcza piętrowe wyłączenia sędziów
Płace
Ostatnia taka podwyżka pensji. W przyszłym roku czeka nas rewolucja