„Zabierz mnie na Księżyc”. Wyprawa w kosmos jako tło komedii romantycznej. Recenzja

W „Zabierz mnie na Księżyc” Scarlett Johansson i Channing Tatum romansują przed kamerą Dariusza Wolskiego.

Publikacja: 12.07.2024 04:30

Scarlett Johansson i Channing Tatums w rolach głównych

Scarlett Johansson i Channing Tatums w rolach głównych

Foto: UIP

20 lipca 1969 roku relację z lądowania pierwszego człowieka na księżycu oglądało na telewizyjnych ekranach 400 mln ludzi. Czarno-białe, rozedrgane zdjęcia. Euforia. I słowa Armstronga: „To są małe kroki człowieka, ale wielkie ludzkości”. Ale też niewiadoma. Czy można to doświadczenie przeżyć? Wrócić na Ziemię? Jak zareaguje na nie organizm? A przede wszystkim: czy to się w ogóle uda? 

Pojawiły się potem teorie spiskowe, że NASA sfingowała zdjęcia i próbki księżycowych skał, żeby wygrać kosmiczny wyścig z ZSRR i usprawiedliwić ogromne wydatki na badania kosmiczne. I właśnie wydarzenia z tamtych lat powracają w filmie Grega Berlantiego „Zabierz mnie na Księżyc”. Choć są głównie tłem komedii romantycznej z fikcyjnymi bohaterami, w których wcielają się Scarlett Johansson i Channing Tatum. „Zabierz mnie na księżyc, pozwól mi bawić się wśród gwiazd... Weź mnie za rękę, pocałuj” – śpiewał kiedyś Frank Sinatra w swoim popularnym przeboju.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Film
Polskie kino czeka na nowe władze PISF-u
Film
Waters, Gilmour i Pink Floyd znowu razem
Materiał Partnera
Warszawa stanie się stolicą ponadczasowego kina
Film
Mia Wasikowska odbierze nagrodę „Pod prąd” na Gali Otwarcia Mastercard OFF CAMERA 2025
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Film
Polscy filmowcy czekają na szefa swojego instytutu