„Spadek” na Netfliksie. Ironiczne kino familijne

„Spadek” z Maciejem Stuhrem to nr 1 nieanglojęzycznych filmów w Netfliksie.

Publikacja: 27.06.2024 04:30

Maciej Stuhr gra jednego z bohaterów i narratora

Maciej Stuhr gra jednego z bohaterów i narratora

Foto: Netflix

Film, który w minionym tygodniu był nr 1 wśród nieanglojęzyczych premier Netflixa i nr 1 w Polsce, wyreżyserował Sylwester Jakimow („8 rzeczy, których nie wiecie o facetach”), a scenarzystą jest Łukasz Sychowicz, („Kryptonim Polska”).

Głównego bohatera i narratora Dawida Kłosa gra Maciej Stuhr, zaś jego żonę Gabriela Muskała. Ich bohaterowie tworzą małżeństwo, które marzy o mieszkaniu z balkonem. Jak to zwykle bywa po latach, w tym związku trzeszczy, a dzieci mogą mieć obawy o przyszłe plany rodziców… To córka Józefina pochłonięta spiskowymi teoriami i syn, który ma skłonności detektywistyczne. Wszystkie te szczegóły są ważne jak w klasycznej szaradzie Agaty Christie.

„Spadek”. Recenzja filmu z Maciejem Stuhrem na Netfliksie

Akcję prowokuje ekscentryczny wuj Władysława Fortuny. Jan Peszek stworzył ciekawą kreację, zaś nazwisko jego bohatera, jak wiele innych w filmie, ma drugie znaczenie: wuj dorobił się dużych pieniędzy jako twórca licznych patentów i pierwszego w kraju teleturnieju „Koło prawdy”.

Czytaj więcej

Maciej Stuhr nie uratował „Spadku”, a i tak jest numerem 1 na świecie

Koło kręci się przez cały film, zgadującymi jesteśmy my – widzowie, zaś to, czego bohaterowie nie wiedzą o swoich najbliższych, wie wuj w najdrobniejszych szczegółach, grając z rodziną w kotka i myszkę. Generalnie gier w „Spadku” jest wiele – przede wszystkim scenariuszem, który podlega ciągłym zmianom, gdyż zarówno wuj, jak i bohater Macieja Stuhra sporo nami kręcą i mocno nas wkręcają. A i siebie samych – do czego największe skłonności ma Fortuna. Sam się zresztą na tym przejedzie, choć ma do pomocy zaufanego służącego Władysława (Adam Ferency trzyma klasę!). W obsadzie są też Joanna Trzepiecińska jako Natalia, autorka kryminałów, która być może napisze o tym, co się dzieje w pałacu, książkę „Stary człowiek i noże”, Piotr Polak (Karol) oraz Mateusz Król i Piotr Pacek.

Punkt wyjścia jest intrygujący: wuj Fortuna pozostawił testament, na którego otwarcie wezwał swoich krewniaków. Dawno się z nimi nie widział, bo też rodzina, delikatnie mówiąc, za sobą nie przepada, ale pieniążkami nie pogardzi.

„Spadek”. Zwiastun filmu

Mamy więc motyw grania perspektywą śmierci wuja, bo tylko ona gwarantuje spadek, a także ambicjami kuzynów, którzy spalają się w oczekiwaniu na dobre – a może złe – wieści.

Scenariusz wprowadza wątki homoseksualnej pary, związku partnerów w różnym wieku, małżeńskiej zdrady i tajemnic. Jest też wspomniany teleturniej prowadzący rodzinę do prawdy przez skomplikowany labirynt zagadek, a także ten z retrospekcji i chyba najważniejszy, bo zadane w nim przed laty pytanie (żart inspirowany „Rejsem”) mocno wpłynęło na to, co dzieje się ponad trzy dekady później. Wuj podrzuca zresztą rodzinie wiele pytań i gadżetów, pozwalających zdobyć rodzinny skarb.

To stwarza ogromny potencjał, ale też mamy „za wiele szczęścia”. Film rozpada się na gorsze i lepsze suspensy oraz skecze. Są jednak wakacje, i familijny film, w którym reprezentatywna dla współczesności rodzina podróżuje z piekła do nieba i z powrotem – będzie stanowił atrakcję, a wręcz już stanowi, co potwierdzają w końcu globalne wyniki oglądalności. Morał jest taki, że Macieja Stuhra trudno nie lubić.

Film, który w minionym tygodniu był nr 1 wśród nieanglojęzyczych premier Netflixa i nr 1 w Polsce, wyreżyserował Sylwester Jakimow („8 rzeczy, których nie wiecie o facetach”), a scenarzystą jest Łukasz Sychowicz, („Kryptonim Polska”).

Głównego bohatera i narratora Dawida Kłosa gra Maciej Stuhr, zaś jego żonę Gabriela Muskała. Ich bohaterowie tworzą małżeństwo, które marzy o mieszkaniu z balkonem. Jak to zwykle bywa po latach, w tym związku trzeszczy, a dzieci mogą mieć obawy o przyszłe plany rodziców… To córka Józefina pochłonięta spiskowymi teoriami i syn, który ma skłonności detektywistyczne. Wszystkie te szczegóły są ważne jak w klasycznej szaradzie Agaty Christie.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Film
Dorota Masłowska jako didżejka oraz arcydzieła kina. Nowe otwarcie FINA
Film
„Mars express. Świat, który nadejdzie”, „Kod zła” i „Zabierz mnie na Księżyc”. Rekomendacje filmowe na weekend: Dla każdego coś interesującego
Film
Znakomite „Rodzaje życzliwości”, chińskie „Przypływy”, bezkompromisowe „Balkoniary” - filmy z Cannes na 18. BNP Paribas Dwa Brzegi
Film
Gdynia 2024: Kto będzie walczył o Złote Lwy?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Film
„Zabierz mnie na Księżyc”. Wyprawa w kosmos jako tło komedii romantycznej. Recenzja
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą