- Mimo że Betty White miała prawie 100 lat, myślałem, że będzie żyła wiecznie - powiedział agent Jeff Witjas w rozmowie z magazynem "People". Aktorka zmarła w swoim domu, przyczyna jej śmierci nie została podana do publicznej wiadomości.

Kariera Betty White była niezwykła - w branży rozrywkowej, w której aktorkom po 40. roku życia coraz trudniej o nowe role, White była gwiazdą po 60. i fenomenem popkultury po 80. i 90. roku życia - pisze agencja Reutera.

Betty White mówiła, że długowieczność zawdzięcza dobremu zdrowiu, szczęściu i temu, że kocha swoją pracę.

Czytaj więcej

Nie żyje Jean-Marc Vallée, twórca „Małych kłamstewek” i „Witaj w klubie”

- To niezwykłe, że wciąż jestem w tym biznesie i że wciąż mnie znosicie - powiedziała podczas ceremonii wręczenia nagród Emmy w 2018 r., gdzie została uhonorowana. - To niezwykłe, że można mieć tak długą karierę i nadal mieć za sobą ludzi. Szkoda, że nie mam tak w domu - zażartowała. Znana z poczucia humoru pytana w wywiadach, na co po tylu latach ma jeszcze ochotę wielokrotnie odpowiadała, że na Roberta Redforda.

"Zaawansowany wiek niczego jej nie ujął, dał jej drugi oddech" - pisał o aktorce "New York Times". - Wielka szkoda. Była uroczą damą - tak doniesienia o śmierci Betty White skomentował prezydent USA Joe Biden.

Betty Marion White urodziła się 17 stycznia 1922 r. w Oak Park w stanie Illinois. W czasie wielkiego kryzysu jej rodzina przeniosła się do Los Angeles. Tam Betty White zaczęła karierę w branży rozrywkowej - najpierw w radiu. Debiut telewizyjny zaliczyła w 1939 r. Najbardziej znana była z roli Rosy Nylund w serialu "The Golden Girls". Jako aktorka wystąpiła w 115 produkcjach. Pięciokrotnie otrzymywała nagrodę Emmy, najważniejsze wyróżnienie amerykańskiej branży telewizyjnej.