UOKiK zbada, czy prowadząc kampanię SKOK-i nie wprowadziły jej odbiorców w błąd.
Wątpliwości UOKiKu wzbudziła jedna z reklam SKOK-ów. Według urzędu zawierała ona sugestię, że kasy nie mogą ryzykownie inwestować pieniędzy swoich członków, bo zabraniają im tego przepisy i tzw. normy ostrożnościowe.
Wbrew temu co mogła sugerować reklama, prawo nie zabrania Krajowej Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej lokowania wolnych środków w tak zwane ryzykowne instrumenty finansowe.
W materiałach reklamowych znalazła się sugestia, że Główny Urząd Statystyczny pozytywnie ocenił poziom bezpieczeństwa lokat w SKOK-ach. Zdaniem UOKiK, urząd statystyczny nie wydaje opinii na temat działalności instytucji finansowych, a udostępniane przez niego publikacje o charakterze statystycznym nie zawierają takiej oceny.
Jeśli okaże się, że kampania reklamowa wprowadziła klientów w błąd, szef urzędu może nakazać zaniechania takich praktyk oraz nałożyć na SKOK karę finansową w wysokości do 10 procent ubiegłorocznych przychodów.
Konsumenci, którzy uważają, że zostali wprowadzeni w błąd mogą skorzystać z pomocy rzeczników konsumenta. Bezpłatne porady udzielane są pod numerem infolinii 0 800 800 008.
[ramka][b]Reklamą wprowadzającą w błąd[/b] jest przekaz, który powoduje mylne wyobrażenie o produkcie lub usłudze. Pod jej wpływem konsument podejmuje decyzję, której by nie podjął mając wszystkie istotne informacje.[/ramka]