Reklama

Włoski szantaż bankructwem

Premier Włoch chyba wymusi na Merkel rezygnację z oszczędzania. Alternatywą jest populizm i niewypłacalność kraju.
Enrico Letta nie godzi się na zaciskanie pasa.

Enrico Letta nie godzi się na zaciskanie pasa.

Foto: AFP

Enrico Letta przyleciał w czwartek do Warszawy. To już piąta stolica Europy, którą odwiedza od przejęcia władzy zaledwie dwa tygodnie temu. I wszędzie przekonuje do tego samego: zbudowania w Unii koalicji państw, które są przeciwne forsowanej przez Angelę Merkel strategii zaciskania pasa.

Kraje południa Europy od dawna bezskutecznie sprzeciwiały się postulatom Berlina. Ale tym razem bunt chyba się uda.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama