Takie ograniczenia są od wprowadzane w wielu krajach na świecie. Chce ich także polskie Ministerstwo Edukacji i zdecydowana większość rodziców. MEN przygotowało w tej sprawie projekt wprowadzający zasady ograniczeń w dostępie do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia. Rząd chce oprzeć się na rozwiązaniach przyjętych już w innych państwach, gdzie odpowiedzialność za weryfikację wieku użytkowników została przeniesiona z rodziców i szkół na operatorów platform. Służyć temu mają wysokie kary dla platform, które nie będą przestrzegać ograniczeń.
Jednym z najtrudniejszych elementów planowanych zmian będzie skuteczna weryfikacja wieku użytkowników. Ministerstwo chce odejść od prostych deklaracji wieku, które można obejść jednym kliknięciem. Rozważane są rozwiązania techniczne, które pozwolą potwierdzić wiek użytkownika bez nadmiernej ingerencji w jego prywatność.
Czytaj więcej
Eksperci są sceptyczni w kwestii pomysłu podnoszenia granicy wieku, od jakiej nastolatkowie mogliby korzystać z social mediów. W ich ocenie choć sa...
Boże Narodzenie bez Tik Toka i Instagrama?
Jak poinformował na antenie radiowej Jedynki wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, takie rozwiązania mają zostać udostępnione jeszcze w tym roku.
- Dostarczymy technologię, która będzie umożliwiała anonimowe zweryfikowanie się wiekiem. Ta technologia zostanie udostępniona w święta Bożego Narodzenia, w grudniu tego roku. Będzie polegała na tym, że w tak zwanym portfelu tożsamości cyfrowej, czyli naszym mObywatelu, będzie możliwość pokazania tylko jednej danej – wyjaśnił wiceminister.