Przesunięcie wizyty Radosława Sikorskiego wynika z powodów organizacyjnych i nie osłabia rosnącego znaczenia tego kraju dla polskiej dyplomacji gospodarczej oraz bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej. Konieczność zmiany terminu wynika z trwających obecnie ważnych wydarzeń państwowych w Algierii. W tym tygodniu ma bowiem nastąpić otwarcie kluczowej linii kolejowej Béchar–Tindouf–Gara Djebilet. Jest to jedna z najważniejszych inwestycji w historii tego kraju, o długości blisko 950 km.

Czy Algieria stanie się filarem bezpieczeństwa energetycznego UE?

Algieria coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję jako perspektywiczny partner Unii Europejskiej, w tym Polski. Oferuje nie tylko stabilność, ale również dostęp do surowców energetycznych, a przy tym szerokie możliwości inwestycyjne. Jak donosi WNP, kraj ten dysponuje jednymi z największych na świecie zasobów gazu ziemnego oraz trzecimi pod względem szacunków zasobami gazu łupkowego. Ponadto jest trzecim producentem ropy naftowej w Afryce oraz ma dobrze rozwinięty sektor petrochemiczny. Do tego należy dodać niskie koszty energii elektrycznej i pracy oraz wysoki potencjał OZE. Wszystko to sprawia, że Algieria coraz częściej jest określana jako jeden z filarów przyszłego bezpieczeństwa energetycznego UE.

Mimo że kontakty polityczne między Polską a Algierią nie były zbyt częste, nie mamy obciążeń politycznych z przeszłości, co jest atutem w kwestiach gospodarczych. Potencjał przyszłej współpracy widoczny jest m.in. w energetyce, przemyśle oraz rolnictwie.

Czytaj więcej: Algieria coraz ważniejsza dla Polski. Energia, surowce i wielki biznes w tle wizyty Sikorskiego

Czytaj więcej

OZE na świecie rośnie coraz szybciej. Sektor zatrudnia już blisko 17 mln osób