Reklama

Iran. Polski chargé d’affaires wezwany do MSZ. W tle wizyta Sikorskiego w Londynie

Wizyta Radosława Sikorskiego w brytyjskim parlamencie na wystawie, na której zaprezentowano zestrzelonego nad Ukrainą irańskiego drona, rozzłościła władze Iranu. Wezwały przedstawiciela polskiej dyplomacji do MSZ.

Publikacja: 16.10.2025 20:42

Radosław Sikorski w brytyjskim parlamencie

Radosław Sikorski w brytyjskim parlamencie

Foto: Reuters, Toby Melville

Wystawa w parlamencie, zorganizowana przez amerykańską organizację aktywistów United Against Nuclear Iran (UANI), prezentowała drona Shahed-136 odzyskanego na Ukrainie i, według organizacji, miała na celu podkreślenie roli Teheranu we wspieraniu rozpętanej przez Moskwę wojny.

Sikorski o naruszeniu przez rosyjski dron przestrzeni powietrznej RP:  „taktycznie głupie”

Minister Radosław Sikorski uczestniczył w wydarzeniu podczas wizyty w Londynie, gdzie spotykał się z brytyjskimi urzędnikami.

Wcześniej tego samego dnia Sikorski powiedział dziennikarzom, że niedawne wtargnięcie rosyjskiego drona do polskiej przestrzeni powietrznej było „taktycznie głupie i kontrproduktywne”, twierdząc, że jedynie wzmocniło determinację Zachodu wobec Moskwy. Polski minister stwierdził, że drony najwyraźniej zostały celowo wystrzelone z Rosji w koordynacji z Białorusią.

Irańskie MSZ przekazuje polskiemu dyplomacie protest przeciwko londyńskiej wystawie

Mahmud Heidari, dyrektor generalny MSZ ds. Morza Śródziemnego i Europy Wschodniej, wezwał polskiego chargé d’affaires Marcina Wilczka i przekazał, jak to określił, „zdecydowany protest Teheranu” przeciwko londyńskiemu wydarzeniu. Heidari odrzucił to, co określił jako „bezpodstawne i powtarzające się oskarżenia” dotyczące irańskiego programu dronów i wyraził ubolewanie z powodu zaangażowania Sikorskiego.

Reklama
Reklama

Irańskie MSZ stwierdziło, że decyzja o pokazaniu drona naruszyła normy dyplomatyczne i stanowiła powtarzające się politycznie motywowane oskarżenia dotyczące roli Iranu w konflikcie na Ukrainie.

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Iran za Ukrainę, czyli Donald Trump robi deal z Putinem

Iran zaprzecza dostarczaniu dronów Rosji w celu zastosowania ich przeciwko Ukrainie, twierdząc, że sprzedał ograniczoną liczbę egzemplarzy Rosji przed rozpoczęciem inwazji.

Jednak Instytut Studiów nad Wojną, amerykański think tank, w lutym 2024 roku informował, że Rosja ma płacić blisko 4,5 mld dolarów rocznie za import dronów-kamikadze Shahed z Iranu. Do tych informacji dotarli hakerzy, którzy włamali się na serwery firmy Sahara Thunder i tam znaleźli te informacje. Z opublikowanych wówczas dokumentów wynikało, że Rosja płaci 193 tys. dolarów za jeden dron Shahed-136, w sytuacji, gdy kupuje je w pakietach liczących po 6 tys. dronów, co oznacza, że jedna taka partia kosztowała Rosję ok. 1,1 mld dolarów.

Irańskie drony w rękach Rosjan. Zachód ma dowody

Polscy urzędnicy nie skomentowali publicznie wezwania, ale Warszawa współpracowała z UANI i siłami ukraińskimi, przekazując podobny dron Stanom Zjednoczonym na początku tego roku w celu zaprezentowania go na konferencji politycznej z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa

„Konkretny dowód na rolę Iranu na Ukrainie dotarł we wtorek do bazy Joint Base Andrews w stanie Maryland na pokładzie samolotu C-130 polskich Sił Powietrznych. W ładowni: skrzynia z rozmontowanym Shahedem 136, najczęściej używanym dronem wojskowym na świecie” - pisał wówczas „The Wall Street Journal”. W tekście zaznaczono, że dron tego typu uderzył niedawno w sarkofag elektrowni jądrowej w Czarnobylu, a przed rokiem w przeprowadzonym przez wspieranych przez Iran szyitów ataku dronów Shahed na niewielką bazę Tower 22 w Jordanii zginęło trzech amerykańskich żołnierzy.

Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama