Z tego artykułu się dowiesz:
- Co przekazał Donald Tusk Karolowi Nawrockiemu przed wizytą prezydenta w Białym Domu?
- Jaki priorytet w relacjach Polski z USA wskazał Donald Tusk?
- Co Karol Nawrocki ma przekazać Donaldowi Trumpowi na prośbę Donalda Tuska?
Prezydent Nawrocki 2 września udał się w pierwszą podróż zagraniczną jako głowa państwa do Stanów Zjednoczonych. 3 września zostanie przyjęty w Białym Domu przez prezydenta USA. W drodze powrotnej ze Stanów Zjednoczonych odwiedzi Watykan, gdzie spotka się z papieżem Leonem XIV. Nawrocki ma spotkać się też z premier Włoch Giorgią Meloni.
Donald Tusk: Jesteśmy zawsze gotowi pomóc prezydentowi Karolowi Nawrockiemu w sprawach polityki międzynarodowej
Tuska pytano, co przekazał Nawrockiemu przed wizytą prezydenta w USA – premier i prezydent rozmawiali ze sobą na temat wizyty po centralnych obchodach 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej, które odbyły się 1 września na Westerplatte.
Biały Dom, siedziba prezydenta USA
- Minister spraw zagranicznych przekazał wiele dni temu Kancelarii Prezydenta RP list z informacją, że oprócz instrukcji rządowej, jaką przygotowaliśmy dla pana prezydenta na jego wizytę w Stanach Zjednoczonych, minister jednoznacznie zaoferował gotowość do towarzyszenia panu prezydentowi – osobiście lub któregoś z wiceministrów. Ale to nie spotkało się z zainteresowaniem ze strony Kancelarii Prezydenta – odparł Tusk.
- Jesteśmy zawsze gotowi pomóc, bo to są sprawy superważne – nasze relacje z USA i w ogóle cała polityka międzynarodowa wymagają pełnej współpracy, profesjonalizmu. My jesteśmy gotowi do współpracy – dodał. - Na razie z tamtej strony nie ma pozytywnego odzewu – podsumował.
Czytaj więcej
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Białym Domu to wydarzenie o ogromnym znaczeniu dla polsko-amerykańskich relacji. Jakie są oczekiwania wobec...
Tusk mówił też, że w rozmowie z Nawrockim „potwierdził to, co zostało przekazane prezydentowi w instrukcji rządowej”, czyli to, „co jest naprawdę najważniejszym interesem Polski w relacjach z USA”. - Musimy mieć świadomość, jakie są dziś priorytety Waszyngtonu, jakie są nasze priorytety. Z całą pewnością obecność amerykańska w Polsce nieredukowana, nie zmniejszana, wręcz przeciwnie, bo wiemy jaka jest sytuacja, to jest coś, o co powinniśmy wspólnie zabiegać – podkreślił.
Donald Tusk: Polska w sprawach relacji z USA jest absolutną jednością
Szef rządu mówił też, że powiedział Nawrockiemu to, co często powtarzał amerykańskim rozmówcom – również wtedy, gdy był szefem Komisji Europejskiej, a w kraju rządy sprawował PiS. – Niezależnie od tego, kto rządzi w Polsce, jeśli chodzi o nasze relacje z USA, są one nacechowane lojalnością, gotowością do pełnej współpracy, tradycyjną przyjaźnią, bo my Polacy i Amerykanie, mówię o narodach, są gwarantami tych relacji – stwierdził.
Moja główna rekomendacja dla pana prezydenta Nawrockiego była: z podniesioną głową, nie na kolanach, jak do przyjaciół, ale ze świadomością, że jesteśmy państwem dumnym i suwerennym
– Polska jest najbardziej stabilnym ogniwem NATO w tej części świata i najbardziej lojalnym partnerem dla USA. Cieszę się, że wczoraj sekretarz (stanu Marco) Rubio potwierdził to (po spotkaniu z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim), że strona amerykańska też tak widzi Polskę i to się nie zmieni. Prosiłem Karola Nawrockiego, żeby to jeszcze raz przedstawił prezydentowi Trumpowi: Polska w sprawach bezpieczeństwa polityki międzynarodowej i w relacjach z USA jest absolutną jednością. W tych sprawach musimy być jak jedna pięść – mówił szef rządu.
– W tych sprawach ja chcę pomóc prezydentowi Nawrockiemu. Mnie mało interesuje ta polska wojenka, gdy mówimy o sprawach tak istotnych, jak nasze bezpieczeństwo, relacje polsko-amerykańskie, to na pierwszym, na drugim, na trzecim miejscu jest nasze bezpieczeństwo – oświadczył też Tusk.
– Bardzo bym chciał, żeby, inaczej niż to było w czasie rządów moich poprzedników, gdy dość bezrozumnie, bezrefleksyjnie decydowano o wydawaniu dziesiątków czy setek miliardów złotych, czasami bezkrytycznie. Chciałbym, aby te relacje z USA były jak najbardziej przyjazne, ale znów partnerskie. Moja główna rekomendacja dla pana prezydenta Nawrockiego była: z podniesioną głową, nie na kolanach, jak do przyjaciół, ale ze świadomością, że jesteśmy państwem dumnym i suwerennym – zakończył premier.
Z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że 49,8 proc. Polaków chce, aby to Karol Nawrocki odpowiadał za kontakty Polski z administracją Donalda Trumpa. 32,2 proc. jest zdania, że za kontakty te powinien odpowiadać Donald Tusk. Wśród wyborców opozycji 79 proc. uważa, iż to Nawrocki powinien odpowiadać za kontakty z Trumpem – a jedynie 11 proc. wskazuje na Tuska.