Słowa Xi przytacza chiński nadawca publiczny CCTV. 24 lipca, przy okazji 50. rocznicy nawiązania relacji dyplomatycznych między Pekinem a Brukselą, w stolicy Chin odbywa się 25. szczyt UE–Chiny. W czasie spotkania poruszone mają zostać drażliwe kwestie takie jak przywrócenie równowagi w stosunkach gospodarczych UE z Chinami, czego oczekuje Bruksela oraz wsparcie Chin dla rosyjskiej gospodarki, które ułatwia Kremlowi prowadzenie wojny z Ukrainą.
Xi Jinping mówi, że UE i Chiny muszą pogłębiać współpracę w czasie rosnącego napięcia
Oczekiwania wobec szczytu nie są wysokie. Spotkanie poprzedzały tygodnie narastającego napięcia i sporów o format szczytu, a także jego długość. Ostatecznie, na żądanie strony chińskiej, szczyt został skrócony do jednego dnia (pierwotnie miał trwać dwa dni).
Czytaj więcej
Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi podczas spotkania z szefową dyplomacji Unii Europejskiej, Kają Kallas, wyraził prywatnie stanowisko, k...
– Im bardziej napięta i złożona jest sytuacja międzynarodowa, tym bardziej Chiny i UE muszą wzmacniać komunikację, umacniać wzajemne zaufanie i pogłębiać współpracę – mówił Xi witając von der Leyen i Costę. – Przywódcy Chin i Europy powinni podejmować właściwe wybory strategiczne, które są zgodne z oczekiwaniami społeczeństw – dodał.
Tuż przed szczytem von der Leyen starała się złagodzić napięcie między UE i Chinami, nazywając spotkanie szansą na przywrócenie równowagi w relacjach Brukseli z Pekinem oraz rozwoju tych stosunków. „Jestem przekonana, że może to być obustronnie korzystna współpraca” – dodała we wpisie umieszczonym w serwisie X po lądowaniu w Pekinie.
Agencja Xinhua: Pekin i Bruksela mają wspólne interesy
Chińska agencja Xinhua w czwartkowym komentarzu do szczytu podkreśliła, że Chiny są „kluczowym partnerem” dla Europy, a nie „systemowym rywalem”. Agencja dodała, że Pekin i Bruksela mają wspólne interesy w kwestiach wymiany handlowej, walki ze zmianami klimatycznymi i „globalnego zarządzania”. „Te kwestie wspólne nie powinny zostać przyćmione przez odosobnione punkty sporne” – czytamy w komentarzu chińskiej państwowej agencji informacyjnej.
Deficyt UE w wymianie handlowej z Chinami
Wartość wymiany handlowej między Unią Europejską a Chinami w 2024 roku wyniosła ok. 845 miliardów euro. Import towarów z Chin do UE był wart ok. 519 mld euro, natomiast eksport z UE do Chin był wart 213 mld euro. Deficyt handlowy UE wobec Chin wyniósł więc 304 miliardów euro. Import chińskich usług do UE wyniósł 45,5 mld euro, a usług UE do Chin - 67,3 mld euro.
Tematem rozmów będą m.in. ograniczenia w eksporcie metali ziem rzadkich wprowadzone w kwietniu przez Chiny – decyzja ta doprowadziła do zakłócenia światowych łańcuchów dostaw, co zakłóciło m.in. produkcję samochodów w Europie w maju. Jednak w czerwcu eksport metali ziem rzadkich do UE wzrósł o 245 proc. w porównaniu do maja. Mimo to był i tak o 35 proc. niższy niż w analogicznym okresie w 2024 roku.
W czasie, gdy odbywa się szczyt UE–Chiny, Bruksela prowadzi negocjacje z USA ws. porozumienia handlowego, które ma uchronić Unię przed podwyższeniem od 1 sierpnia amerykańskich ceł wzajemnych na towary importowane z UE z obecnych 15 do 30 proc. Podobne negocjacje USA prowadzą z Chinami – w tym wypadku jednak podwyższone cła wzajemne mają wejść w życie 12 sierpnia.