Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 552

Departament Stanu wydał oświadczenie w związku z wezwaniem pracowników ambasady USA - Jeffreya Cillina i Davida Bernsteina - na przesłuchanie przez FSB w sprawie byłego pracownika amerykańskiego konsulatu we Władywostoku, Szonowa.

USA protestują przeciwko zastraszaniu swoich dyplomatów przez Rosję

"Rosja, zgodnie z Konwencją Wiedeńską (...) jest zobowiązana, by traktować dyplomatów z należnym szacunkiem i podejmować wszystkie niezbędne środki, by przeciwdziałać atakom na ich wolność i godność" - oświadczył Departament Stanu.

Strona amerykańska "protestuje" przeciwko próbom "zastraszania i prześladowania" amerykańskich dyplomatów i nazywa oskarżenia wobec Szonowa "kompletnie bezpodstawnymi".

Czytaj więcej

Rosja. W armii wrze: generałowie pojawiają się, by zniknąć

Były pracownik konsulatu generalnego USA oskarżony o szpiegostwo w Rosji

Szonow jest oskarżony przez stronę rosyjską o zbieranie informacji na temat mobilizacji, przebiegu wojny na Ukrainie i działalności dysydenckiej Rosjan. Były pracownik konsulatu generalnego USA miał to robić na polecenie dyplomatów USA.

Szonow został oskarżony na podstawie artykułu 275.1 Kodeksu karnego Rosji o "niejawną współpracę z obcym państwem".

Rosja, zgodnie z Konwencją Wiedeńską (...) jest zobowiązana, by traktować dyplomatów z należnym szacunkiem i podejmować wszystkie niezbędne środki, by przeciwdziałać atakom na ich wolność i godność

Fragment oświadczenia Departamentu Stanu USA

Według FSB Szonow od września 2022 roku, do momentu zatrzymania, wykonywał - za pieniądze - "zadania stawiane mu przez pracowników departamentu politycznego ambasady USA w Moskwie". Zadania te mieli mu stawiać wezwani przez FSB na przesłuchania dyplomaci.

Szonow miał zbierać m.in. informacje na temat tego na ile niezadowolenie z częściowej mobilizacji ogłoszonej w Rosji przez Władimira Putina może wpłynąć na protesty społeczne w przededniu wyborów prezydenckich w Rosji.

FSB oświadczyło, że zamierza przesłuchać amerykańskich dyplomatów, którzy mieli przekazywać polecenia Szonowowi.

Dyplomaci - na mocy Konwencji Wiedeńskiej - są objęci immunitetem, który zapewnia im m.in. nietykalność.