- USA się nigdzie nie wybierają, Europa się nigdzie nie wybiera, więc musimy jakość się z nimi komunikować - podkreślił rzecznik Kremla.

Jednocześnie Pieskow stwierdził, że w obecnej sytuacji "jest mało prawdopodobne", by USA i Rosja wróciły do "ducha Genewy", co stanowiło nawiązanie do szczytu z udziałem Joe Bidena i Władimira Putina w 2021 roku, który wzbudził nadzieję na to, że dojdzie do jakiegoś odprężenia w relacjach Stanów Zjednoczonych i Rosji.

- Czy jest możliwy powrót do ducha Genewy, gdy była jakaś nadzieja? Raczej nie - powiedział Pieskow.

Czytaj więcej

Kreml o przeniesieniu Nawalnego: Nie śledzimy ruchów więźniów

- Jest mało prawdopodobne, że możemy żywić dawne nadzieje, gdy widzimy co dzieje się teraz - dodał.

Pieskow mówił też, że przyszła komunikacja pomiędzy dwoma krajami musi być oparta na "wzajemnym szacunku i wzajemnych korzyściach".

USA się nigdzie nie wybierają, Europa się nigdzie nie wybiera, więc musimy jakość się z nimi komunikować

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla

- Ale nie jest to temat w krótkiej perspektywie czasowej - zaznaczył.

Relacje między USA i Zachodem, a Rosją, załamały się po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę. USA i UE nałożyły po 24 lutego liczne sankcje na Rosję w związku z jej działaniami militarnymi. Doszło też do masowego wydalania rosyjskich dyplomatów z państw Zachodu, na co Rosja - w odwecie - wydalała przedstawicieli dyplomatycznych państw zachodnich.