Od rana w poniedziałek grupa kilku tysięcy migrantów próbuje przedostać się z Białorusi do Polski. Na południe od przejścia granicznego w Kuźnicy doszło do próby siłowego przedarcia się na polską stronę.

Po naradzie w BBN rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że przy polskiej granicy ma przebywać około 3-4 tys. osób. Na terenie całej Białorusi jest kilkanaście tysięcy osób, które są gotowe do przekroczenia granicy.

Do wydarzeń odniósł się na konferencji prasowej rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price.

Czytaj więcej

Wiceszef MSZ: Polscy dziennikarze mogą jechać na Białoruś i stamtąd relacjonować kryzys na granicy

Oświadczył, że Stany Zjednoczone wzywają białoruskie władze do natychmiastowego zaprzestania wymuszania napływu nielegalnych migrantów przez swoje granice do Europy.

- Dopóki białoruski reżim odmawia szanowania swych międzynarodowych zobowiązań, podważa pokój i bezpieczeństwo w Europie i kontynuuje prześladowanie ludzi, którzy pragną jedynie wolności, będziemy nadal naciskać na Łukaszenkę i nie osłabimy naszych wezwań do pociągnięcia go do odpowiedzialności - powiedział dziennikarzom rzecznik.