Zmierzamy w kierunku społeczeństwa on-line

Jeszcze niedawno projekty trwające trzy–pięć lat były czymś całkowicie naturalnym w banku czy firmie ubezpieczeniowej. Dziś, jeśli wartość biznesowa nie jest dostarczona w trzy–sześć miesięcy, projekt jest postrzegany jako ryzykowny i sensowność jego uruchomienia jest mocno kwestionowana – mówi Andrzej Przewięźlikowski, wiceprezes zarządu i dyrektor sektora finanse w Comarch.

Publikacja: 23.11.2023 21:00

Andrzej Przewięźlikowski, wiceprezes zarządu i dyrektor sektora finanse w Comarch.

Andrzej Przewięźlikowski, wiceprezes zarządu i dyrektor sektora finanse w Comarch.

Foto: materiały prasowe

Materiał partnera: Comarch

Żyjemy w czasach ciągle rozwijających się technologii. W jaki sposób dzięki nim zmienia się rynek finansowy i jak państwo wykorzystują nowe możliwości technologiczne?

Andrzej Przewięźlikowski: Rozwój technologii napędza sektor finansowy właściwie od początku jego istnienia, pierwsze „przelewy” zagraniczne zostały przyspieszone przez wdrożenie „technologii” telegrafu i wykorzystanie alfabetu Morse’a. Właściwie od tego czasu inwestycja w nowe technologie jest filarem strategii każdej szanującej się instytucji finansowej. Wielu CEO i CIO banków stosuje wręcz określenie – firma technologiczna z licencją bankową. W ostatnich latach szczególnie wyraźny jest trend otwierania stosów technologicznych i przyspieszania wdrażania nowych usług biznesowych. Jeszcze niedawno projekty trwające trzy–pięć lat były czymś całkowicie naturalnym w banku czy firmie ubezpieczeniowej. Dziś, jeśli wartość biznesowa nie jest dostarczona w trzy–sześć miesięcy, projekt jest postrzegany jako ryzykowny i sensowność jego uruchomienia jest mocno kwestionowana. Oczywiście, żeby osiągnąć ten cel – potrzebne jest kompletnie inne podejście do procesu produkcji, uruchomienia czy utrzymania oprogramowania. Takie możliwości otwierają mikroserwisy, mikroaplikacje i szerzej technologie chmurowe, pozwalające na inkrementalne dodawanie wartości biznesowych do istniejącej i działającej infrastruktury. W Comarch zaadresowaliśmy te potrzeby, wypuszczając na rynek system Comarch Open Platform, który zbiera bardzo pochlebne opinie, a ostatnio zdobył prestiżową nagrodę w konkursie Global Bank Tech Awards 2023. Dzięki COP dajemy naszym partnerom środowisko chmurowe, w którym dowolny dostawca czy wewnętrzne IT banku lub firmy ubezpieczeniowej może budować i uruchamiać swoje dodatkowe, unikalne usługi. Takie podejście, poza wszelakimi zaletami wynikającymi ze stosowania technologii chmurowych, rozwiązuje również problem uzależnienia od dostawców oprogramowania bądź idące w setki milionów rocznie koszty rozwoju własnego oprogramowania.


Z badań wynika, że instytucje finansowe zaczynają obecnie zmieniać podejście do swoich klientów. Na czym to nowe podejście polega?

To jest bardzo szerokie pytanie – w kontekście technologicznym na pewno widać przyspieszenie w cyfryzacji usług bankowych i ubezpieczeniowych. Już teraz większość operacji można wykonać przy pomocy smartfona zamiast wizyty w oddziale. Dotyczy to klientów detalicznych, firm wszelakiego kalibru, ale również bankowości prywatnej, adresującej potrzeby swoich klientów, która dotychczas kojarzyła się z doradcą. Nawet w tym obszarze profilowanie ryzyka, budowa modeli inwestycyjnych, propozycje funduszy czy innych produktów finansowych, realizowane są przez przeglądarkę czy aplikacje na telefonie. Aplikacje bankowe przestają też pełnić tylko rolę kiosku dla produktów finansowych – coraz częściej widać szersze portfolio usług – parkingi, bramki na autostradzie, potwierdzanie tożsamości, bilety autobusowe – to już widać w Polsce, ale trend jest szerszy. W Azji dominują tzw. super apps, gdzie oprócz podstawowych usług finansowych można zamówić jedzenie, kupić bilet do kina czy umówić się do lekarza. Firmy finansowe stają się w ten sposób nie tylko portfelem klienta, ale też jego przewodnikiem po świecie usług cyfrowych. Nie bez znaczenia jest też podejście do firm segmentu małych średnich przedsiębiorstw – tutaj coraz częściej widać, że banki oferują usługi bądź systemy księgowe pozwalające na uproszczenie codziennego prowadzenia firmy. W Comarch np. zbudowaliśmy nasz własny fintech Apfino – portal finansowy, gdzie dla MŚP można znaleźć szerokie portfolio usług pomagających założyć i prowadzić działalność. Z usług Apfino na co dzień korzysta już kilka tysięcy firm. Mamy ambitne plany rozwoju w tym obszarze.


A jak to wygląda w takiej dziedzinie jak ubezpieczenia? Czy tam również mają zastosowanie nowoczesne rozwiązania?

Firmy ubezpieczeniowe są bardziej konserwatywne, niż banki. To przede wszystkim wynika z charakteru ich usług. Kontakt z klientem jest rzadszy niż w banku – najczęściej przy zakupie bądź odnowieniu polisy, dlatego też projekty IT nie są aż tak przełomowe. Coraz częściej widać jednak chęć wykorzystywania np. AI do likwidacji szkód czy wykorzystywania mikropłatności przy ubezpieczeniach krótkoterminowych – gdzie termin samego ubezpieczenia nie liczy się już nawet w dniach, ale w godzinach czy minutach. Niemniej większość projektów, w których uczestniczymy, to solidne aktualizacje starych technologii (czasem nawet opartych na rozwiązaniach z lat 70. czy 80.) do nowych otwartych stosów technologicznych pozwalających m.in. na uruchomienie systemów klasy employee benefit czy claims w środowiskach chmurowych i tym samym obniżenie bieżących kosztów IT dla firmy ubezpieczeniowej.

W ostatnim czasie modnym tematem jest sztuczna inteligencja. W jaki sposób wykorzystuje ją Comarch?

W Comarch ciekawe przykłady wykorzystujące rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji mamy m.in. w sektorach ERP i telekomunikacji. Działamy zgodnie z trendami rynkowymi – wielu dostawców systemów ERP wykorzystuje technologię opartą na sztucznej inteligencji (AI) w swoich produktach, aby zwiększyć efektywność, automatyzację i umożliwić bardziej inteligentne zarządzanie zasobami przedsiębiorstwa. Sami, mając na uwadze maksymalne wsparcie użytkowników, od wielu lat budujemy własne rozwiązania, które z powodzeniem wykorzystują mechanizmy sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i deep learning.

Nasi klienci od dawna korzystają chociażby z Comarch OCR (ang. optical character recognition) – rozwiązania, które umożliwia digitalizację i automatyzację pracy z dokumentami, poprzez rozpoznanie danych z faktur i wprowadzenie ich do systemu ERP.

Innym przykładem może być inteligentna windykacja, w ramach której następuje m.in. automatyczne wyliczanie limitów kredytowych na podstawie algorytmów AI. Dodatkowo system wyznacza odpowiedni rating dla kontrahenta, który informuje użytkowników o tym, jak dużym ryzykiem obarczona jest współpraca z danym podmiotem. Z kolei zastosowanie sztucznej inteligencji w aplikacji magazynowej umożliwia naszym klientom m.in. przewidywanie zapotrzebowania na dany produkt, co pozwala na lepszą alokację towarów oraz optymalizację poziomu zapasów.

Ogromy postęp w rozwoju AI przyniosły nam zwłaszcza ostatnie lata, a dowodem jest niezwykła popularność na całym świecie chatu GPT, wykorzystującego zaawansowane technologie przetwarzania języka naturalnego (NLP) i uczenia maszynowego. Będąc jednym z wiodących dostawców systemów ERP w Polsce, jako jedna z nielicznych firm na świecie, stworzyliśmy swój własny Comarch ChatERP, będący interaktywnym asystentem użytkownika.

Interakcje z Comarch ChatERP przypominają naturalną konwersację międzyludzką; asystent ten nie tylko reaguje na pytania, lecz także zapisuje historię rozmów, umożliwiając kontynuację wątków i dostosowując odpowiedzi do kontekstu. ChatERP potrafi udzielić informacji dotyczących danych zgromadzonych w systemie, wyjaśnić funkcje oprogramowania, zasady funkcjonowania procesów biznesowych, jak również wykonać wiele czynności na polecenie użytkownika. Chcemy udostępnić wersję beta w nowych wersjach systemów ERP jeszcze w tym roku.

Z kolei w sektorze telekomunikacji zastosowanie AI wymogły na nas poniekąd oczekiwania związane z nową technologią, a konkretnie 5G. Obietnice związane z 5G wymagają automatyzacji planowania, rozbudowy i utrzymania usług. Tam, gdzie w odpowiedzi na wymagania klienta zmiany muszą zachodzić bardzo szybko, potrzebna jest równie szybka reakcja systemów. Oczywiście można by to robić poprzez zwiększenie zatrudnienia, ale w tym przypadku lepiej sprawdzają się systemy automatyczne.

Kolejnym punktem wykorzystania przez nas sztucznej inteligencji są systemy billingowe, które monitorują typowe czasy użycia usług i w przypadku wystąpienia znaczących odstępstw alarmują o możliwym powstaniu nadużycia. W każdej takiej sytuacji możliwe jest uwzględnienie całego szeregu parametrów, takich jak klasa abonenta strony dzwoniącej i wdzwanianej, rodzaj połączenia, historyczne podobne wydarzenia. Dla człowieka taka praca stanowiłaby znaczne obciążenie, a wykrycie współzależności byłoby trudne. System automatyczny obejmuje zasięgiem wszystko, co dzieje się w całej sieci. Takie działanie to nie tylko walka z zamierzonymi nadużyciami, ale również zabezpieczenie klientów przed sytuacjami, w których nie mają świadomości kosztów, jakie generują.

W jakim kierunku – pana zdaniem – pójdą w najbliższym czasie nowoczesne technologie? Jakie przełomowe zmiany czekają nas jako klientów?

Zmierzamy coraz szybciej w kierunku społeczeństwa on-line, a technologia tylko wspiera te tendencje. Ponosimy jednak dodatkowe koszty, o których jeszcze niedawno nie myśleliśmy. Mam na myśli koszty społeczne i psychologiczne i te mogą doprowadzić do odwrócenia tendencji. Coraz powszechniejsza refleksja nad tymi kosztami łączy się z troską o wpływ instalacji służących do wymiany informacji i ich oddziaływania na naszą planetę. A gra jest o niebagatelną stawkę, sieci telekomunikacyjne i IT zużywają w krajach wysokorozwiniętych około 2,5–3 proc. produkowanej energii elektrycznej. Zużywają ogromne ilości surowców, w tym metali ziem rzadkich. Proponujemy nasze produkty zmniejszające zużycie energii przy zachowaniu dostępności i jakości usług.

I tutaj część tych rozwiązań bazuje na metodach automatyzacji w oparciu o sztuczną inteligencję. Energia pochłonięta przez systemy automatyczne jest wielokrotnie efektywniej wykorzystana niż sterowanie przy użyciu metod tradycyjnych. Daje to gwarancję wiele skuteczniejszej optymalizacji sieci wymiany danych. Wzrost świadomości ekologicznej, ale też pojawiające się nowe technologie zmieniają znacząco modele biznesowe i narzędzia, które tworzymy, muszą tę zmianę wspierać. Czas też na zmiany w regulacjach rządowych, w dostosowaniu aktów prawnych do bardziej przyjaznego Ziemi prowadzenia biznesu.

Wywiad powstał przy współpracy Zbigniewa Rymarczyka, wiceprezesa Zarządu, dyrektora sektora ERP w Comarch Marcina Kalety, dyrektora sektora telekomunikacji w Comarch.

Materiał partnera: Comarch

Żyjemy w czasach ciągle rozwijających się technologii. W jaki sposób dzięki nim zmienia się rynek finansowy i jak państwo wykorzystują nowe możliwości technologiczne?

Pozostało 98% artykułu
Materiał partnera
Gotowi na zrównoważoną transformację? Polski biznes a ESG
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Materiał partnera
AI w ESG: wielkie nadzieje, sporo niepewności
Materiał partnera
Czy sztuczna inteligencja (AI) wyprodukuje nam leki?
Materiał partnera
Bliska współpraca i wsparcie łańcucha dostaw to kluczowe elementy strategii ESG w dużej firmie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Materiał partnera
Zrównoważony rozwój łańcucha dostaw – w jakiej części łańcucha ESG jest twoja firma?